• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe mamy 2023

Cześć dziewczyny...
Wczoraj zrobiłam test. Dwie kreski. Ale to już tylko na potwierdzenie, bo okres spóźniał się o tydzień.
Trochę się boję jak się wszystko poukłada, bo nie planowaliśmy kolejnego dziecka (mamy już córkę prawie 12 lat i syna 8,5). Poza tym wiek też już robi swoje. Czy są tu oprócz mnie dziewczyny 40+?
 
reklama
To chyba tylko ja tutaj od samego początku mam ogromny apetyt i właściwie nie mam mdłości 😅 za to mój poziom energii jest totalnie ujemny..
Mam totalnie tak samo. Czasem coś mnie zemdli, jak pomyśle o konkretnych potrawach (nie kończy się to wymiotami) ale tak to nic. Za to cały czas mogłabym spać. Nic innego mnie nie interesuje. Jutro lekarz, oby były dobre wieści ^^
W ogole dziewczyny, które poprzedziły ciąże wizytami w klinice leczenia niepłodności - ciąże prowadzi Wam lekarz z kliniki czy tylko pierwsza wizyta a potem już kontynuacja u wybranego przez Was?
 
Mam totalnie tak samo. Czasem coś mnie zemdli, jak pomyśle o konkretnych potrawach (nie kończy się to wymiotami) ale tak to nic. Za to cały czas mogłabym spać. Nic innego mnie nie interesuje. Jutro lekarz, oby były dobre wieści ^^
W ogole dziewczyny, które poprzedziły ciąże wizytami w klinice leczenia niepłodności - ciąże prowadzi Wam lekarz z kliniki czy tylko pierwsza wizyta a potem już kontynuacja u wybranego przez Was?
ja właśnie zaczęłam w klinice i chyba tam już zostanę. W moim przypadku chodzi o policystyczne jajniki i moja owulacja była stymulowana, nawet daty porodu po om nie mogę wyznaczyć, bo nie byłoby żadnego odniesienia... i myślałam nad zmianą lekarza ze względów finansowych, ale obawiam się, że "zwykły ginekolog" może nie do końca wiedzieć jak postępować z takim przypadkiem jak ja, a z kolei lekarz z kliniki na bank prowadził mnóstwo takich ciąż...
 
to ja mam teraz rozkminę z bólem piersi.. wcześniej mnie bardziej bolały a teraz nie są już takie wrażliwe i bolesne. Często się zastanawiam czy wszystko tam w środku jest dobrze 🥹.. ogólnie myślę, że mam dosyć łagodne objawy..byle nie zanikały 🙈
mnie od dzis a tak naprawde od popoldunia tez piersi przestaly bolec. Brzuch nie cmi. Pachwiny nie ciagna. I ten strach w glowie czy napewno jest wszytsko ok
 
reklama
No właśnie niby to nie jest aż taki wyznacznik, ale jednak człowieka to stresuje i nieco męczy 🥸🙈
Mam to samo, choć musze przyznać, że jednak u mnie zawsze jakiś objaw póki co czuję... ale i tak sprawdzam 🙈..
niby nie jest wyznacznik, ale ja mam traumę po poronieniu (wtedy najpierw objawy zniknely 😕).
Dobrą metodą u mnie jest sprawdzanie temperatury- moja podstawowa to ok.36.2, a w ciąży mam od 36.8-37.2. Od razu się uspokajam, że hormony pracują 🤪
Wy niektóre, biedne plamicie- współczuję bo to na pewno stres 💔 .
Mam jednak pytanie o śluz 🧐. Kurcze ja mam go od kilka dni tak dużo, ze chyba powinnam nosić wkładki 🙄. Nie pachnie brzydko, krem nivea taki, prawie zawsze biały... macie też tak? 🙈 Wcześniej niby też było więcej, ale teraz to czasem biegam sprawdzić czy nie plamię krwią, bo tak mokro 🙄
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry