Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Piona,ja też.. dzisiaj mąż syna ogarnia,ja nie daje radyPoskładało mnie dziś... Spałam 2 godziny obudziłam się bo czułam, że bardzo źle się czuję. Wszystko mi drżało, jakieś takie kołatanie i słabość nie wiem co to. Zjadlam, zmierzyłam ciśnienie niby wszystko ok, a ja leże jak trup absolutnie bez sił na cokolwiek
To tylko ja o ciąży nikomu nie mówię?Właśnie gdzieś czytałam że pierwszy pozytywny test miała przed samymi świętami więc ten filmik z sesji ciążowej trochę taki na mocno wydętymi brzuchu![]()
To tylko ja o ciąży nikomu nie mówię?w sensie poza Wami wie mąż
i moja gin
Haha u mnie też wie mąż i dwie bliskie koleżanki. Po 3 mcs chcemy powiedziec reszcie. Z tą całą Lili może być że wcześniej nagrywała te filmiki i dopiero teraz wstawia , kto to wieTo tylko ja o ciąży nikomu nie mówię?w sensie poza Wami wie mąż
i moja gin
Może to jakaś choroba się zaczyna? Nie masz gorączki?Poskładało mnie dziś... Spałam 2 godziny obudziłam się bo czułam, że bardzo źle się czuję. Wszystko mi drżało, jakieś takie kołatanie i słabość nie wiem co to. Zjadlam, zmierzyłam ciśnienie niby wszystko ok, a ja leże jak trup absolutnie bez sił na cokolwiek
Też się zastanawiałam kto ktoHaha u mnie też wie mąż i dwie bliskie koleżanki. Po 3 mcs chcemy powiedziec reszcie. Z tą całą Lili może być że wcześniej nagrywała te filmiki i dopiero teraz wstawia , kto to wieod kilku dni wsEdzie zalewa mnie fala z memami z nią i aż szukałam kim ona jest , a to dawna sexmasterka
![]()
Też jej nie kojarzyłamTeż się zastanawiałam kto ktoale ja stara jestem
My będziemy mówić na pewno po 3 miesiącu, albo po 4tym. Póki co cieszymy się tym sami, tylko moja mama wieTo tylko ja o ciąży nikomu nie mówię?w sensie poza Wami wie mąż
i moja gin
Oo to ja w święta milczałam,zle się czułam,ale moja mama stwierdziła,że jestem niewyspana..a u teściowej siedziałam tyle ile musiałam i pojechaliśmy do domuMoże to jakaś choroba się zaczyna? Nie masz gorączki?
A co do mówienia o ciąży, to podziwiam, że dajecie radę utrzymać to dla siebie, u mnie już praktycznie wszyscy wiedzą, mnóstwo osób się domyślało i pytało wprost, to głupio mi było mówić, że nie... I ponieważ już wszyscy wiedzieli, oprócz mojej rodziny, to im też już postanowiłam powiedzieć, po czym się okazało że już moja teściowa im przekazała newsa. Gdyby nie święta i ilość spotkań rodzinnych ostatnio, to pewnie nikt by nie wiedział oprócz kilku znajomych, którym chciałam powiedzieć.