reklama

Sierpniowe mamy 2023

reklama
Witam się z Wami dziś dziewczyny, powiem Wam, że wczoraj przed snem przeżyłam chwile grozy, bo zobaczyłam na papierze delikatne pomarańczowo-różowe(? To było tak jasne, ze ciężko określić kolor) plamienie i oczywiście od razu od ręki przestały mnie bolec piersi. Panika poziom milion, ale po chwili nic już na papierze nie było, a piersi zaczęły znów boleć, jednak jakby w innym miejscu niż wcześniej.
Ja serio oszaleje niedługo. Osiwieć nie osiwieje, bo już jestem siwa
Tez tak miałam plamienia
na 7 tez odpowiada🙊 ale już pisałam, ze tym nie ma co się sugerowac. Za jakiś czas lekarz na podstawie pomiarów z usg wyznaczy tydzień ciąży, ale szczerze mówiąc nie pamietam, na jakim etapie, może dziewczyny coś podpowiedzą
dziewczyny wczoraj nie było plamienia dziś rano tez nie teraz poszłam w pracy do
łazienki na papierze trochę jasnego brązowego plamienia nie wiele ale było cały czas czekam na wynik jeszcze nie ma myśle czy nie iść na chorobowe od dziś
 
Ja się bardzo dobrze czuje, 0 mdłości, ale mi beta leci tak wydaje mi się stabilnie, może dlatego, czasami boli mnie głowa, czasami mam mega delikatne bóle brzucha, tyle w sumie, podobno ma się zacząć za tydzień albo dwa, albo niektóre kobiety dopiero w 2 trymestrze maja mdłości itp, a i naprawdę czasami nie cały czas, bolą mnie piersi, tak ciągną bardziej, czasami prawy albo lewy 😅 ale to są naprawdę takie dolegliwości bo się dopatruje 😁u Ciebie wszystko w porzadku?
 
Dziewczyny jak wasza sytuacja w pracy? Ja mam umowę na czas określony do końca stycznia 2023, dużo się naczytałam ale i tak pewnie zasięgnę jakiejś porady prawnej, końcem stycznia zaczynam 4 miesiąc, i jak się kończy 3 miesiąc to pracodawca przedłuża do czasu urodzenia? Ale zastanawiam się czy są jakieś kruczki cokolwiek, chciałabym powiedzieć w pracy ok połowy stycznia, nie wykluczam ze pójdą mi na rękę i przedłużą umowę sami, ale pracuje w korporacji w której niekoniecznie wszystko zależy od kierownictwa, tylko wyżej.
 
reklama
Dziewczyny jak wasza sytuacja w pracy? Ja mam umowę na czas określony do końca stycznia 2023, dużo się naczytałam ale i tak pewnie zasięgnę jakiejś porady prawnej, końcem stycznia zaczynam 4 miesiąc, i jak się kończy 3 miesiąc to pracodawca przedłuża do czasu urodzenia? Ale zastanawiam się czy są jakieś kruczki cokolwiek, chciałabym powiedzieć w pracy ok połowy stycznia, nie wykluczam ze pójdą mi na rękę i przedłużą umowę sami, ale pracuje w korporacji w której niekoniecznie wszystko zależy od kierownictwa, tylko wyżej.

Moja beznadziejna. Dalej nie wiem na czym stoję. Niby mają nam przepisywać umowy na inną spółkę, ale w zusie zmienia się pracodawca, więc w razie czego mogę się spodziewać kontroli z zusu. Jeśli nie przepiszą, to mogę się spodziewać upadłości, czyli odebrania mi wypłat za jakieś kilka miesięcy. Generalnie, jestem w dupie. L4 w tym momencie raczej nie wchodzi w grę. Może zaświadczenie o ciąży mnie chociaż trochę uspokoi, więc czekam na nie z niecierpliwością. O ile do tego czasu mnie nie zwolnią.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry