reklama

Sierpniowe mamy 2024

reklama
Kolejna wizyta 05.01. U innego lekarza - docelowego .
Lekarz mówił żebym przyszła za 2 tyg ale na szczęście szybciej umówiłam się na wizytę bo bym umarła ze stresu.
Powiedział ze jestem w ciąży ale nie widać jeszcze zarodka trzeba poczekać te 2 tyg .
To czekanie jest najgorsze, ale chyba nic innego nie zostaje...🥺 też mam pierwsza wizytę w 6+4 i już się stresuje 🙃
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry