reklama

Sierpniowe mamy 2024

reklama
Wczoraj praktycznie cały dzień miałam ostre mdłości. Miałam ochotę na pizzę, więc zamówiłam, zjadłam i było lepiej. O 19 jadłam ostatni raz, bo dziś na 7:30 mam badanie krwi.
Od wieczora nie mam mdłości, mam jakieś dziwne lęki, że coś jest nie tak 😔
Na wizycie byłam przecież w piątek i było wszystko dobrze, więc nie wiem czy odzywają się we mnie jakieś paranoje czy co.
Nie chce wyjść na jakąś histeryczkę i nie chce od razu pisać do mojej gin, bo jeszcze pomyśli, że wariatka 😐

Miałyście taką „dłuższą” przerwę w jakiś objawach ciążowych, które zazwyczaj Wam dokuczają?
tia, od wczoraj nie mam mdłości i zachcianek 😱
 
Hejo.
Małe sprostowanie dopytalam koleżanek w Szwecji. Jednak robią trzy prenatalne każde inne jakie dokładnie dowiem się nie długo, oczywiście za darmo dla każdej chętnej ciężarnej. Plus dostałam wyniki mam przeciwciała na odrę, różyczkę i cytomelagie. Reszta wyszedł minus. Weekend był mocno średni jeśli chodzi o samopoczucie. Na wieczór mam apetyt w ciągu dnia bardzo ciężko. Dziś od rana w miarę dobrze nie było wymiotów ale czuję że będą i tak 😅
 
reklama
Ja w ogóle częściej nie mam objawów niż mam jakiekolwiek🙄 jak mnie ktoś wtajemniczony pyta jak się czuję, to odpowiadam, że „aż za dobrze”😬 czasem czuję jak się macica rozciąga ale obecnie akurat nie, rano rzeczywiście było mi troszkę niedobrze ale tylko troszkę 😵‍💫 jeszcze spałam fatalnie, nie mogłam zasnąć, co chwilę się budziłam i śniły mi się głupoty 🤯 dobrze, że w środę umówiłam się na podgląd bo idzie oszaleć 🫠
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry