Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie zgodzę się. Zakres chorób genetycznych badanych w nifty pro jest bardzo podobny do aminopunkcji i z podobną dokładnością. Oczywiście, nie jest z genomu płodu ale jeśli jest wada typu trisomia 21 to nifty na 99% też ją wykryje. W badaniu nifty pozatym masz ubezpieczenie od pomyłki w razie sytuacji pomylki.Nifty jest tak samo badaniem statystycznym jak papa. Nie daje 100% gwarancji wykluczenia wad genetycznych, a juz na pewno nie tych mniej spotykanych. Amnio bada wlasciwy genom plodu, nie frakcje łożyskowa, ktora krazy w krwi matki. W amnio rozkladaja genom na czynniki pierwsze i potrafia na podac wynik zblizony do 100% pewnosci, bo w medycynie nigdy nie ma nic na 100%my mielismy podwyzszone ryzyko zespolu downa, więc wydawało mi sie wtedy, ze amnio wystarczy, bo raczej w stosunku do tych 3 podstawowych trisomii nie powinno sie mylic, chociaż sa historie na forum tez, ze sie jednak pomyliło. Natomiast zle wyniki w tescie papa moga wskazywac tez na inne zespoly wad genetycznych, ktore nie pokażą sie w tescie nifty, wiec w zasadzie dalej żyliśmy w niewiadomej
![]()
Ja osobiście polecam nifty. Naprawdę zakres badanych chorób i nieprawidłowości ma bardzo szeroki. Czułość też jest wysoka (99%). Żadne badanie nie rozwieje wątpliwości w 100%. A amino to inwazyjna i starsza metoda.Ja ze wzgledu na wiek (w styczniu 37 lat), brak dzieci i jedno poronienie zrobię biochemiczne, ale też nifty pro i dopiero jesli którekolwiek z badań coś zasugeruje to zrobię te bardziej inwazyjne...
Szczerze liczylam, że nifty rozwiewa wątpliwości... teraz mnie zdołowało to co czytam...
Drapalo, bolalo i co tylko. Wyzej wspomniany specyfik plus Pren.alen na zmiane z pregna.ten bodajze.Ciebie drapało w gardle? Brałaś coś konkretnego na to? Ja zawsze sięgam po chlorchinaldin, ale teraz się boję, że może zaszkodzić
Przepraszam, że się wtrącę, ale podczytuje ten wątek dla Twojej historii - no jest niesamowita. I mocno kibicuje, żeby wszystko dobrze się skończyło.No właśnie ja wkładam tym patykiem i dzisiaj musiałam to zrobić na stojąco i tak sobie zaryłam tam w środku że masakra... Oczywiście już zawał, bo w łazience przed USG pełno krwi... Ale to pewnie od tego właśnie.
Kropek urósł, serduszko 130/min, wszystko w normieZa 4 tygodnie zdecydowałam za radą lekarki, że zrobię NIFTY. Wtedy już wszystko będzie wiadomo