• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Sierpniowe Mamy 2025

Ja na krztusiec się szczepilam prywatnie w 1 ciąży. Wiem, ze wcześniaki maja szczepienia na rsv za darmo. Po prostu myślałam, że dzieciora będę mogła zaszczepić prywatnie 😵‍💫
 
reklama
Dzisiaj dzień poprostu próbowałam przetrwać . Takie mdłości , 3 razy na rzyganie ,zimno ,osłabienie ,zmęczenie. Już byłam tak wyczerpana że w pewnym momencie rozpłakałam się i nie wiedziałam co ze sobą zrobić ,tak źle się czułam . Jadłam nawet migdały ale pomogły na chwilę . Od samego rana tak do godziny 17 jest dramat ,a później przechodzi i tylko delikatnie mi nie dobrze ale już normalnie funkcjonuje . Ile jeszcze będzie tak trzymać ... Dziecia nie mówiliśmy o ciąży a ja chodzę jak zombie a one nie wiedzą co się ze mną dzieje ...
 
Dzisiaj dzień poprostu próbowałam przetrwać . Takie mdłości , 3 razy na rzyganie ,zimno ,osłabienie ,zmęczenie. Już byłam tak wyczerpana że w pewnym momencie rozpłakałam się i nie wiedziałam co ze sobą zrobić ,tak źle się czułam . Jadłam nawet migdały ale pomogły na chwilę . Od samego rana tak do godziny 17 jest dramat ,a później przechodzi i tylko delikatnie mi nie dobrze ale już normalnie funkcjonuje . Ile jeszcze będzie tak trzymać ... Dziecia nie mówiliśmy o ciąży a ja chodzę jak zombie a one nie wiedzą co się ze mną dzieje ...
A może opaskę na mdlosci? Podobno działają cuda.
 
reklama
Dzisiaj dzień poprostu próbowałam przetrwać . Takie mdłości , 3 razy na rzyganie ,zimno ,osłabienie ,zmęczenie. Już byłam tak wyczerpana że w pewnym momencie rozpłakałam się i nie wiedziałam co ze sobą zrobić ,tak źle się czułam . Jadłam nawet migdały ale pomogły na chwilę . Od samego rana tak do godziny 17 jest dramat ,a później przechodzi i tylko delikatnie mi nie dobrze ale już normalnie funkcjonuje . Ile jeszcze będzie tak trzymać ... Dziecia nie mówiliśmy o ciąży a ja chodzę jak zombie a one nie wiedzą co się ze mną dzieje ...
Ojej :( to przykre bardzo. Rozmawiałaś z ginekologiem o leku xonvea?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry