reklama

Sierpniowe mamy 2026

Ja obecnie największy problem mam z wodą. Wiem, że powinnam dużo pić, organizm się domaga, a jak pomyślę o wodzie, herbacie czy jakimś soku, to mnie odrzuca. Ale ktoś mi poradził wodę gazowaną i widzę światełko w tunelu.
 
reklama
Ja obecnie największy problem mam z wodą. Wiem, że powinnam dużo pić, organizm się domaga, a jak pomyślę o wodzie, herbacie czy jakimś soku, to mnie odrzuca. Ale ktoś mi poradził wodę gazowaną i widzę światełko w tunelu.
Najgorzej, ale wiem co czujesz. Ja w poprzedniej ciazy pilam Muszynianke zielona, wchodzila dobrze.
Wlasnie dzis woda, Ktora zazwyczaj pije zaczela mi dziwnie smakowac, ciekawe czy przy kolejnej butelce Bedzie to samo, czy moze faktycznie trafilam na jakas trefna.
 
Podziwiam Was, że macie siłę w ogóle wyjść z łóżka, już któryś dzień z kolei leżę plackiem z miską i wychodzę tylko do wc, ale i tak tylko ze dwa razy dziennie 😭 i jak się można domyślić - nie mam żadnych zachcianek, odrzuciło mnie już nawet od wody 🥲 wybaczcie, same narzekania ostatnio u mnie 😂
Narzekaj, mi się trochę lepiej robi, że nie jestem w tym sama :D u mnie słodkie pomogło w odzyskaniu sił. Najbardziej przyswajalne w moim przypadku. Też tak miałam w zeszlym tygodniu jak dziewczyny tutaj piszą, że nawet od wody mnie odrzucało i ledwie parę łyków przez cały dzień piłam:( na gazowaną nie ma szans, bo nie znoszę, ale za to sposób z wiśniami ciekawy, trochę nie mogę sobie tego wyobrazić, ale kusi mnie kupić i spróbować
 
Narzekaj, mi się trochę lepiej robi, że nie jestem w tym sama :D u mnie słodkie pomogło w odzyskaniu sił. Najbardziej przyswajalne w moim przypadku. Też tak miałam w zeszlym tygodniu jak dziewczyny tutaj piszą, że nawet od wody mnie odrzucało i ledwie parę łyków przez cały dzień piłam:( na gazowaną nie ma szans, bo nie znoszę, ale za to sposób z wiśniami ciekawy, trochę nie mogę sobie tego wyobrazić, ale kusi mnie kupić i spróbować
Jak nie pomoże to najwyżej później kompot ugotujesz 🤣
 
Podziwiam Was, że macie siłę w ogóle wyjść z łóżka, już któryś dzień z kolei leżę plackiem z miską i wychodzę tylko do wc, ale i tak tylko ze dwa razy dziennie 😭 i jak się można domyślić - nie mam żadnych zachcianek, odrzuciło mnie już nawet od wody 🥲 wybaczcie, same narzekania ostatnio u mnie 😂

A co do kontroli to być może teraz się już pozmieniało, ponad 3 lata temu widocznie jeszcze tak nie sprawdzali. Albo zbyt mało kobiet szło na L4? 🧐
Rozumiem Cię doskonale... tzn ja nie wymiotuję (chociaż wieczorami przy kąpieli mnie naciąga), ale muli mnie, jest mi niedobrze i jestem słaba.Z rana jeszcze nie jest źle, ale im dalej w ciągu dnia tym gorzej, a popołudniami i wieczorami jest mi bardzo ciężko (jestem typem z wieczornymi mdłościami). Nic mi nie smakuje, ale zmuszam się do jedzenia chociaż małych ilości, bo co chwilę jestem głodna, a jak jestem głodna to mi bardziej niedobrze... jak mi ktoś coś ugotuje to jeszcze jakoś zjem, ale jak mam sama coś przygotować to odechciewa mi się już na etapie gotowania 🫣 jedyne na co mam ochotę do pizza z pizzerii i chce mi się jej praktycznie codziennie, ale przecież nie będę jej zamawiać codziennie, bo pójdziemy z torbami, póki co raz sobie pozwoliłam i zamówiłam (na myśl o domowej mi niedobrze)🫣. Jak tylko jestem w domu to cały czas poleguję🫣 mąż miał teraz wolne przez cały okres świąteczny, więc ogarniał dzieciaki i dom, ale dziś wraca do pracy... ja też jeszcze pracuję, więc będę musiała jakoś funkcjonować zanim on wróci do domu i przejmie chłopców 🫣 i do tego funkcjonować w pracy i ogarnąć tam 22 dzieciaki... W dodatku mam wyrzuty sumienia, że mało czasu poświęcam swoim dzieciom ostatnim czasie, ale te słabości są silniejsze ode mnie 🫣 dobra, wyżaliłam się 😁
 
Dziewczyny, od wczoraj marzą mi się mrożone, kwaśne wiśnie 😂😂 młodego odprowadzę do przedszkola i jadę do Lidla po paczkę - taka przekąska na dziś. Normalnie się doczekać nie mogę 😂
Rozumiem Cię doskonale... tzn ja nie wymiotuję (chociaż wieczorami przy kąpieli mnie naciąga), ale muli mnie, jest mi niedobrze i jestem słaba.Z rana jeszcze nie jest źle, ale im dalej w ciągu dnia tym gorzej, a popołudniami i wieczorami jest mi bardzo ciężko (jestem typem z wieczornymi mdłościami). Nic mi nie smakuje, ale zmuszam się do jedzenia chociaż małych ilości, bo co chwilę jestem głodna, a jak jestem głodna to mi bardziej niedobrze... jak mi ktoś coś ugotuje to jeszcze jakoś zjem, ale jak mam sama coś przygotować to odechciewa mi się już na etapie gotowania 🫣 jedyne na co mam ochotę do pizza z pizzerii i chce mi się jej praktycznie codziennie, ale przecież nie będę jej zamawiać codziennie, bo pójdziemy z torbami, póki co raz sobie pozwoliłam i zamówiłam (na myśl o domowej mi niedobrze)🫣. Jak tylko jestem w domu to cały czas poleguję🫣 mąż miał teraz wolne przez cały okres świąteczny, więc ogarniał dzieciaki i dom, ale dziś wraca do pracy... ja też jeszcze pracuję, więc będę musiała jakoś funkcjonować zanim on wróci do domu i przejmie chłopców 🫣 i do tego funkcjonować w pracy i ogarnąć tam 22 dzieciaki... W dodatku mam wyrzuty sumienia, że mało czasu poświęcam swoim dzieciom ostatnim czasie, ale te słabości są silniejsze ode mnie 🫣 dobra, wyżaliłam się 😁
Napisałaś o pizzy - mam ochotę na pizzę też z pizzerii teraz 😳

Czyli wychodzi na to, że w moim przypadku nie odrzuciło mnie od jedzenia, ale smaki się zaczynają dziwne. Chociaż odrzuciło mnie od rameny - ale tak, że na samą myśl bleeee. Może to dlatego, że chwilę przed świętami miałam jakąś dziką fazę na rameny i dużo pieniędzy wydałam na ramen z pobliskiej ramenowni 🥶🥶

Miłego dnia, dzisiaj wiedzę dwie wizyty się chyba szykują @patszy i @ulazigzak - powodzenia dziewczyny i czekamy na wieści ❤️
 
Hejo, ja dziś powrót do pracy po ponad 2 tygodniowym lenistwie 🙄
Wczoraj miałam pierwsze rzyganko 🤮
Tak mi się chciało kalafiorka takiego z masełkiem i bułeczką, a jak go wciągnęłam to mnie tak zmuliło, że od razu wszystko oddałam 😓
Ale nie narzekam bo póki co omijają mnie te najgorsze dolegliwości 🙈
@Bandytka_hej możesz mi dopisać termin wizyty na 16, to będzie wizyta u mojej lekarki w klinice, a dziś skoczymy do przychodni osobiście do tej położnej, mam nadzieję, że będzie sensowny termin.
Dobrego dnia dla wszystkich ❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry