Ja coś od 5 spać nie mogę...
Szpitalne mamy trzymajcie się, oczywiście lepiej leżeć w domu, ale jak wyższa konieczność to trudno. Najważniejsze, że jesteście bezpieczne pod kontrolą lekarzy.
Fjuufjuu cieszę się, że z babcia lepiej.
Gorgusia Antek już chyba nie może doczekać się spotkania z mamą. Trzymam kciuki żeby było po Twojej myśli z faktycznym rozpoczęciem akcji.
Idę na przedśniadanie, jogurt i owoce.