Madison ciekawa pomyłka w pisaniu w nocy ;-) jak przeczytałam to aż się poplułam ale rozumiem - nocne wstawanie
Ulika współczuję tej bezsenności

jak Ty dajesz radę?
Ewaelinka trzymaj się kochana - na pewno dasz radę
Martuśka92 gratuluję dotrzymania do 37 tygodnia:-)
Barbarka jak poszło spotkanie? Mam nadzieję że się udało
Kahaka jeszcze raz gratulacje:-)
Justyna919 dasz radę kochana zobaczysz
Natkusia dobrze że jakoś to wszystko tak poszło że mąż będzie te dwa tygodnie z Wami
Ma_Dunia jeszcze raz gratulacje

Aż zaczęłam się bać bo ja miałam dokładnie taki sam termin co Ty;-)
Edys choć Ty mnie nie opuszczaj
Martuskaa fajnie że masz taką fajną położną i że możesz się z nią spotkać
Xmarzenx witaj wśród sierpniówek:-)
Ewcol3 trzymaj się kochana - dasz radę
Asiołek oby przeszło - trzymaj się
No proszę zostawić Was na jedną noc a taki ruch się robi;-)
Ale powiem Wam że wczoraj od 20 do 1 w nocy miałam skurcze na szczęście jakoś po mału się wyciszyły a teraz czuję że znów się zaczyna. I zastanawiam się co robić bo jak byłam z małą w ciąży też tak miałam przez dwa dni i w nocy z 2 na 3 dzień w ciągu godziny ruszyło rozwarcie z 5 do pełnego, kilka partych i mała była na świecie. I teraz mam troszkę stracha. Do tego mój ma nocki. A ja sama z małą w domu bo siostra przyjedzie dopiero w środę do mnie i będzie do 3 sierpnia.