gorgusia
Fanka BB :)
Fiuu- to może jednak dziś Wasz dzień.
Kac póki co ma temp i wysypke w buzi. Ciągle pokazuje,że go boli buzia i każe psikac tantum verve.
Amelia- a lekarze co na bostonke u cory i Twój poród i pojawienie się małżeństwa? Mnie google nastraszyly.
Dziś znowu ruszamy do lekarza. Znaczy M rusza bo ja pracuję...
Mi się nie chce wykurzac Antka... Gdyby Kacper był zdrowy to inaczej a tak to wręcz się stresuje,że zachce wychodzić. Jak Miś wyzdrowieje to wtedy niech się rodzi ;-)
Kac póki co ma temp i wysypke w buzi. Ciągle pokazuje,że go boli buzia i każe psikac tantum verve.
Amelia- a lekarze co na bostonke u cory i Twój poród i pojawienie się małżeństwa? Mnie google nastraszyly.
Dziś znowu ruszamy do lekarza. Znaczy M rusza bo ja pracuję...
Mi się nie chce wykurzac Antka... Gdyby Kacper był zdrowy to inaczej a tak to wręcz się stresuje,że zachce wychodzić. Jak Miś wyzdrowieje to wtedy niech się rodzi ;-)
Brzuch znów zaczyna boleć jak na okres, młody rusza się coraz mniej do dwóch dni. Ale jak już poruszy główką, czy połaskocze mnie rączkami to od razu biegam do łazienki, bo czuje duże parcie na pęcherz. Mógłby już powoli wychodzić na świat:-):-) Zaczyna mi się faza myślenia, jak to będę kładła go do łóżeczka, chodziła z nim na spacery, przytulała, przewijała itd. :-)