Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
I nadaje z pracy.
Cierpliwość mi się kończy.... Zróbcie mi frajdę i zapytajcie jak się czuję i czy jeszcze dam radę?
Fiuu- ja wczoraj idąc spać byłam przestraszona,że zacznę rodzić. Zmacałam się sama-znaczy chciałam zobaczyć jak tam w środku u mnie jest jest miękko i mokro jakby ktoś był ciekaw.
Z Kacim jest lepiej- od 2 w nocy nie dawałam nic od gorączki,więc poprawa duża. Wysypka w buziaku jakby mniejsza i już nie marudzi,że go siusiak boli....
Carine- ja mam wrażenie,że Antek nie z tych co dadzą się wykurzyć. Na mój obecny tryb życia, bieganie, skakanie przez płot,wczoraj pół dnia Kacpra (16kg) nosiłam i nawet jakichś porządnych skurczy nie mam. Wczoraj tylko szyjka mocno kuła jak już się położyłam.
Co do pracy to razem prowadzimy małą firmę.
A ja się zastanawiałam dziś w nocy czy ilość ćwiczeń macicy przed porodem wpływa na szybszy/ mniej bolesny porod?
U mnie od tygodnia macica ćwiczy praktycznie 24/h. W ciągu dnia bezboleśnie i z długimi przerwami. A wieczorem skurcze wyraźniejsze z parciem na stolec. W nocy jak się budzę to non stop mam brzuch twardy. Nie robi to na mnie juz żadnego wrażenia i o dziwo tak się juz przyzwyczaiłam, że uznałam to za kolejną dolegliwość ciążową
Fiufiu...nie ukrywam , że będę z ciekawością czekała na wieści od Ciebie po zażyciu mikstury, bo ja mam pietra na tak drastyczne środki.
Wlasnie chcialam pogonicmeza co by poszedl mi ten olejek kupic. Wiecie jak na mnie nawrzeszczal?!
Az gebe rozdziwailam. Mowi ze co ja juz sie tak dziecka doczekac niemoge ze na sile go wygonic chce.
To mu powiedzialam jakby codziennie mial uczucie miedzy nogami jakby kto mu jaja na druga strone wywijal i czul sie nic nierobiac jakby conajmniej byl po robocie 24 na 24 i jakby zygal zolcia bo ma zgage niewiadomo z czego skoro jeszcze nic sie takiego niezjadlo i nogi jak balony ze nawet stawienie jednego kroku to bitwa z bolem i krzykiem na zmiane ciekawe czy by niechcial juz urodzic.
Przeprosil pokornie i powiedzial ze jutro rano pojedziemy kupiczaraz po ktg...
Gorgusia, widze, ze my z tych pracusiów :-) ja troszke wczesniej jestem co prawda bo jutro zaczynam 38 tydzien ale wciaz w pracy. Czuje sie świetnie więc pewnie popracuje jeszcze 2 tygodnie przynajmniej :-)
Monya- mój M mówi do mnie dziś "O masz skurcza" na co ja mu,że nie robi to na mnie wrażenia,bo mam je cały dzień
Jest chyba szansa,że się spotkamy jednak w tym szpitalu
Gorgusia, Monya - zazdroszcze Wam tych nawet niewielkich skurczy, bo ja cokolwiek nie zrobie to ich nie mam, brzuch tak miekki jak sflaczała piłka.... czuję, że porod bedzie wywoływany, tylko ciekawe kiedy? czy jeszcze na lipiec się załapę czy już na sierpien?