sylwia_k
Fanka BB :)
Pogadalam z M i ma niedługo zadzwonić i pogadać z rodzicami ze idzie do pracy i nie wie o której wróci i ze chyba lepiej będzie jak wizyta zostanie przełożona. Powiedziałam ze wolałabym żeby przyjechali któregoś dnia ale na dwie godziny na jakąś kawę. I podkreslilam ze od tej pory i po narodzinach małego zyczylabym sobie żeby jego rodzina przyjezdzala czesciej a na krócej, na jakąś kawę i ciastko. A nie raz na kilka miesięcy na wielkie posiedzenie. Zobaczymy ;-)
Tak nie powinno być. I przykro mi, ze musisz do szpitala, ale jest szansa, ze wyjdziesz już z dzidzusiem.