• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Sierpniówki 2014

Czesc Sierpnioweczki:)
Mnie czasem tez brzuch pobolewa ale nie jest ton w porownianiu z bolem jaki mialam jak pierwszy raz poronilam. Bol przypomina bardziej taki jakbym caly dzien w ciut za ciasnych spodniach siedziala, takie napiecie, no i czasem kregoslup ciagnie. Ale nie trwa to dlugo.
Ze spaniem tez mam problemy bo jest mi niewygodnie caly czas i mam slaby sen. caly czas chodze niewyspana.

Bardzo wspolczuje zakazu na seksik. Nie wyobrazam sobie zakazu na cala ciaze...w sumie po wydarzeniach z wczesnej ciazy, kiedy to po stosunku zaczelam krwawic, mamy oboje stracha na cokolwiek i w sumie chcemy poczekac do 3 lutego, az dowiemy sie czy mamy zielone swiatlo...ale przyznac sie musze, ze raz sie zlamalismy...bardzo ostroznie, ale jednak. No ale nic sie nie stalo:D Ah tesknie za ta bliskoscia i uczuciem spelnienia, no ale coz, mysle,ze K cierpi bardziej :-p.

Ah dzis zamawiamy pizze, nie moge sie doczekac!!!
 
reklama
cwikla - możesz jeszcze nospę dorzucić, mi lekarz zalecał, jak właśnie miałam takie bóle
pamietam, ze po Sylwestrze bardzo mnie bolało, caly dzien leżałam w łóżku i wyłam, bo myslalam, że to poronienie.....

my też mamy zakaz seksu, ja nawet nie narzekam, bo jakoś mnie nie ciągnie, ale mężuś biedny się męczyć musi
 
Co do sexiku, ja unikałam. Później samopoczucie mi nie pozwalało bo przy choćby próbie musiałam biec do kibelka, trochę głupio aż mi było :D
Od chyba 9 tygodnia częściej staramy się przytulać.. mam wielką ochotę, odmawiam sobie orgazmów czy mocniejszych pieszczot bo się boje.. może i nikt nam nie zabronił ale w ciąży straconej, właśnie po przytulanku dostałam plamienia, potem szpital o okazało się, że serduszko nie biję. To nic strasznego, czekam do końca 12 lub 13 tyg. i wtedy oj będzie się działo :-D póki co wole się nie martwić, że coś mogłoby się stać :tak:
Te bóle nasze, różnego rodzaju, są chyba normalne. Ważne by nie bolało za bardzo i ciągle. Jak co nospa czy magnes i już ;-)
 
No faceci to maja gorzej.
Joanna czasem dobra pizza jest lepsza niz sex;-)
W weekend jak maz bedzie w domu to tez sobie urzadzimy pizzowa orgietke mniam:laugh2:
Dzieki za opisy troche mi pomaga jak sobie moge porownac co i jak boli.
 
Ostatnia edycja:
Uf, a myślałam że tylko my mamy abstynencje od seksu :-) mamy zakaz od lekarza. Mój mąż mówi że chodzi napięty seksualnie :-) raz się złamaliśmy, ale na szczęście nic się nie działo. Zobaczymy co lekarz powie we wtorek na usg i może już będziemy mogli :-)

Co do spania, to ja wole spać na boku i to lewym, bo na plecach właśnie też mam wrażenie że brzuch mi się rozciąga.
 
Gawit co u ciebie, jak się czujesz, i czy plamienie ustało.
U mnie ustało, nic nie boli, czasami takie uczucie jak opisujesz jakbym okres miała dostac, ale to nie mozna nazwac bólem, także tym się nie martwię, bo przecież wszystko rośnie, i coś trzeba czuc, byle nie bolało za bardzo, ale to jak piszą dziewczyny nospę trzeba zażyc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry