reklama

Sierpniówki 2014

reklama
my dziś na walentynki idziemy na kolację do restauracji;-)
nie wiem tylko jak to bedzie bo jakaś podminowana od rana jestem,dzieci mega mnie wkurzają ,beczeć mi się chce i nerwy od środka aż zjadają-choler*** pogoda na dodatek :wściekła/y:
 
Happy Valentine's Day! Niech sie wszystkie Wasze romantyczne plany dziś spełnia z nawiązką :-)
Mi wystarczy jak mdłości nie sparalizuja mi wieczoru, a w ramach prezentu zamówie sobie ta sokowirowke.

Ma_Dunia - dzieki za wyjaśnienia, już myślałam, ze świat zupełnie zwariował...

Anusiach - mam nadzieje, ze dzień przyniesie Ci same dobre wiadomości.
 
Madison Tobie też udanych WALENTYNEK:-) super prezent i jaki praktyczny;-)

ja w ramach Walentynek rozliczam pita mężowskiego , jako,że ja nie mam dochodu:no: Pogoda dziś u mnie do niczego , pochmurno, deszczowo ehh a wczoraj tak cudnie wiosną pachniało i przebiśniegi mam w ogródku i znaleźliśmy po drodze ze spaceru kilka biedronek.

Wymioty już chyba za mną ale mdłości i uczucie pełnego żołądka nadal mnie nie opuszcza oczywiście objawy nasilają sie wieczorem:wściekła/y:
 
Miłych walentynek, ja już dostałam sms od narzeczonego z pracy, że kocha swoje kobietki najmocniej na świecie i że zaprasza nas na kolację. Narzeczony twierdzi, że będziemy mieć córeczkę;)

Tak z innej beczki- dziewczyny przez kilka ostatnich dni sobie pokaszluje. Mam suchy kaszel, dziś czuję, że zdziera mi się gardło. Proszę o radę co mogę wziąć lub zrobić, żeby mi pomogło, ponieważ nie chcę czekać do lekarza kilka godzin.

Jestem przekonana, że ten kaszel powstał na skutek wysuszania powietrza przez kaloryfery. Oczywiście nawilżam powietrze i od czasu do czasu suszę pranie.
 
Miłych walentynek, ja już dostałam sms od narzeczonego z pracy, że kocha swoje kobietki najmocniej na świecie i że zaprasza nas na kolację. Narzeczony twierdzi, że będziemy mieć córeczkę;)

Tak z innej beczki- dziewczyny przez kilka ostatnich dni sobie pokaszluje. Mam suchy kaszel, dziś czuję, że zdziera mi się gardło. Proszę o radę co mogę wziąć lub zrobić, żeby mi pomogło, ponieważ nie chcę czekać do lekarza kilka godzin.

Jestem przekonana, że ten kaszel powstał na skutek wysuszania powietrza przez kaloryfery. Oczywiście nawilżam powietrze i od czasu do czasu suszę pranie.

Ja tez tak miałam na początku ciazy. Kaszel męczył mnie tylko w nocy, więc uznałam , że za suche powietrze. Zaczęłam przykręcać kaloryfer na noc w sypialni i jest ok.
 
reklama
my wstępnie też planujemy gdzieś wyjsć z córką, ale nie wiem czy będzie gdziekolwiek miejsce:confused:
poza tym jak będę się dobrze czuła, chcialabym nagrodzic męza ponad 3-miesięczną wstrzemieźliwością:-D. Skoro na ostatniej wizycie lekarz zdjął zakaz, moze w koncu to wykorzystam.... tylko czy dam radę:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry