Fiufiu dobrze, że włączyłam ten film dopiero w domu a nie w banku. Matko ależ się zr
yczałam , dla rodziców to chyba najgorsza tragedia - jak umiera dziecko i nie ważne ile ono ma!
Ewcol ja też podziwiam takie mamy. Nie wiem czy dałabym radę. Mam niepełnosprawnego brata i widzę ile moich rodziców, a zwłaszcza mamę , kosztuje opieka nad nim , nie mówię o finansowej, bo jaką mamy pomoc państw w tej kwestii to każdy wie. A ile nerwów za każdym razem jak trafia do szpitala. Już nawet nie liczę, ile razy lekarze kazali nam się z nim żegnać

to bardzo bardzo trudne tematy dlatego ja nigdy nie osądzam kobiet które decydują się na aborcję, mimo, ze jestem jej przeciwniczką! ale nie wiem jakbym postąpił, gdyby się okazało, że moje dziecko jest chore
Izis ja mam dla mojego męża koszulę! potrzebne mu do pracy, a cierpi na ich brak
magda nie martw się. ja też nie czuję ruchów, a w ciązy z Martyną, pisałam już to parokrotnie, poczułam bardzo późno - około 24 tc
Pozdrawiam dziewczyny, lecę na inne wątki i kłaść Martynę. Jutro ma bal w przedszkolu

strój już przygotowany

i dziecko doczekać się nie może. Pewnie z tych emocji nie będzie mogła spać w nocy