reklama

Sierpniówki 2014

Martusska moje tez sa leniwe i czasem przez 4-5 dni nie daja o sobie znac. Pozniej wieczorem w lozku 'pekajace banieczki mydlane' tak to nazywam ;-) i juz jest ok. Mnie ratuje ten detektor bo slysze serduszka i slysze jak sie wierca bo ogromne szmery wtedy sa. Napewno z twoim maluszkiem wszytsko dobrze !
 
reklama
Cześć. :-)

Kahaka mnie dłubanie w ogrodzie relaksuje, a jeszcze potem jak widzę jak wszystko rośnie – pełnia szczęścia. :-D Mam dużo entuzjazmu, bo to dopiero drugi rok w ogrodzie, zakładałam w czerwcu w zeszłym roku własnymi rękami i po dwóch miesiącach było sporo widać.
Izis wspólczuję Twojej kuzycne... :-(

Anna
faktycznie nie wygląda to dobrze... Nie sądzę, żeby władza teraz odpuściła... Zwłaszca, że car Putin kazał spacyfikować protesty, bo sam boi się podobnej sytuacji w Rosji... Mam nadzieję, że rodzinie męża nic nie grozi.

Wichura
witaj! :-)




Ja wczoraj popracowałam i dzisiaj odpoczywam. :-D
 
EWCIA zdrówka dla Mikołaja :tak: u nas pojawiło się słońce ale na chwilę.. ciągle jest pochmurno :dry:

IZIS pod pępkiem i przeważnie na środku albo lekko po bokach :-)

JUSTYNA uważaj na siebie.. i nie przemęczaj się

GAWIT ja ciągle siedzę w słodyczach :zawstydzona/y: mam już +5 i boje się co będzie dalej a to jest silniejsze :-D i mięso też beeee.. a Ty wolisz dziewczynkę nie?

DOMI ale cuda!! :-):-) aż szkoda zjeść :-D
 
Martuska no widzisz :-)
U mnie slodycze beee i mieso beeee i ogolnie jem bo glodna jestem ale nie mam konkretnie ochoty na nic, juz nie moge doczekac sie usg kiedy wkoncu poznam plec. Dzisiaj wieczorem ma kobietka do mnie zadzwonic i poda mi dokladna date i godzine usg. Wczesniej czulam ze bede miala chlopcow... a teraz absolutnie nic nie czuje , ani na chlopcow ani na dziewczynki wiec moze parka :confused: Mam nadzieje ze w niedlugim czasie sie okaze
 
Domi zobaczyłam zdjęcie tych babeczek i od razu mnie wzięło na pączki. Dobrze że koleżanka pracuje koło polskiego sklepu, juz dzwoniłam i mi kupi ;)
Ja się z domu nie ruszam, mój malutki chory, to pierwsza choroba w jego życiu :/ przeżywam to gorzej niż on. Wczoraj płakałam jak zachrypniety chciał żebym go wzięła na ręce. Tak ślicznie się przytulil mi do szyi... a za chwile ugryzl z całej siły. Nawet chory robi sobie żarty.
Mnie też powoli coś łapie, nawet mąż przeziebiony. Tylko że on nie może sobie pozwolić na wygrzanie pod kołdrą, jak szef dupek to do roboty trzeba chodzić :/

Monya ale Ci zazdroszczę tych wakacji. My planowaliśmy Grecję w tym roku ale zanim tam będzie ciepło będę już wyglądać jak smok :/ a znowu żeby było ciepło teraz to trzeba daleko lecieć a mi nie bardzo pasuje siedzieć tyle godzin :/ Podczas poprzedniej ciąży wybraliśmy się z mężem na Wyspy Kanaryjskie i myślałam że przelotu nie przeżyje, a to niby tylko 6h.
 
Izis ja też czuję po lewej stronie bardziej, poniżej pępka. A możliwe żeby to były takie kopniaczki, a nie smyranie? Bo nawet pokazywałam ostatnio mężowi, bo było widać takie podskoczenie skóry. Możliwe że to już ruchy?

Ja mogłam i mogę jeść wszystko, a najlepiej jak zjem coś słonego lub kwaśnego to zaraz smaka na słodkie chce zmienić :-) i na odwrót. Ciekawe co tam u mnie siedzi :-)

Kurcze wczoraj moja koleżanka miała mieć zabieg histeroskopii (jest po poronieniu), ale okazało się że jej macica dwurożna się do tego nie kwalifikuje. I kazali zachodzić jej w ciążę. Jeśli poroni 2, 3 raz to wtedy czeka ją plastyka macicy. Kurde to jest straszne że coraz więcej młodych dziewczyn ma problemy z zajściem, a potem utrzymaniem ciąży :szok:
 
oj ja pamietam moja histeroskopie... bez znieczulenia na zywca... masakra jednym slowem ja jestem odporna na bol ale wtedy to lzy lecialy mi jak grochy i pielegniarce malo co reki nie zmiazdzylam bo ona mnie trzymala zeby dodac otuchy... Ja musialam miec histeroskopie bo ogolnie mialam problemy z @ potrafilam plamic np przez 29 dni w 35 dniowych cyklach i pozniej znowu powtorka z rozrywki.

Barbarka ja w niedziele robilam oponki bo mi sie niby zachcialo a i tak wcale ich zbyt wiele nie zjadlam.
 
Martuskaa, Maluchy mają jeszcze duuuużo miejsca więc nie zawsze je wyczujemy, a jak przekreci się i będzie kopać w środek, to juz w ogóle można zapomnieć :tak:
Także tylko spokój nas uratuje ;-)

Katusha, jak najbardziej mogą, to być delikatne kopniaczk :tak:
Ja właśnie tak owe czuję. Nawet mój mąż już wyczuwa, bo w poprzedniej ciąży dopiero po 20 tygodniu wyczuwał.
Co do koleżanki, jeżeli ma tylko macicę dwurożną, to spokojnie może donosić ciążę. Wiem, bo sama taką mam. Gorzej jeżeli jest z przegrodą, ale to także nie jest nic przesądzone :tak:


Byliśmy pół godzinki na dworze. Urwisek nie chciał wracać. Nic dziwnego skoro juz sporo siedział w domu... Zobaczymy co doktorem mi popołudniu powie.
 
reklama
Witam Was kochane mamusie ;) Dołączam do Was i mam nadzieje że bedzie nam się miło rozmawiało przez ten czas oczekiwania na maluszki. Ja oczekuje dwóch dzieciaczków :) Jestem w 15 tc. Termin mam na 15 sierpnia :) A sama urodzilam sie 23 sierpnia więc jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to zrobie sobie super prezent na urodziny :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry