reklama

Sierpniówki 2014

reklama
kahaka - ale piękny tort! zjadłoby się :-p

U nas dziś wspaniała pogoda, ale głowa mi pęka trzeci dzień :dry: na dodatek dziś podczas śniadania po raz pierwszy zdarzyło mi się biec czym prędzej do łazienki i zwymiotować.. Debiut.. a myślałam, że takie rzeczy mnie już nie spotkają skoro do tej pory mnie nie spotkały :tak:
 
Anna tak tak lepiej się odciąć od takiej dziwnej osoby :no: właśnie ja będę miała problem z chrzestnymi przy moich bąbelkach, mąż chciał kolegę swojego ja bym mogła moją najlepszą koleżankę ale boję się że przyjdzie kiedyś kiedyś dzień że koleżeństwo się skończy i dziecko bez chrzestnego zostanie, wiem że w rodzinie też się tak może stać ale jednak rodzina mimo wszystko zostanie rodzinom.
Domi- gratuluję córci :tak:
Natkusia- Tobie gratuluję synusia :tak:
Madison- super że synuś już w domku, trzymam &&& żeby było tylko lepiej!! :tak:
kahaka- piękny torcik :tak:
Madison- miałam dać znać jak będę miała ustaloną wizytę z prof więc 18 marca jestem umówiona. :tak:
 
Atkaaa no kiedys musi byc ten pierwszy raz hehe.
A co do wymitow to ja wkoncu zaczelam ogarniczac tabletki i teraz juz biore tylko 1 tableteczke rano... a w czwartek lub piatek postaram sie je odstawic calkowicie moze wkoncu przeszly mi te wymioty :-)
 
Dziewczyny przepraszam za komercję, ale jestem świeża mama i mam do odsprzedania 3 opakowania duphastonu ( jedno zaczęte- zjedzone 5 z 20 tabletek, pozostałe nienaruszone) oraz luteine dopochwowa :) jeśli któraś by chciała poproszę o wiadomość prywatna :)
Oczywiście wszystkie są z długim terminem ważności.
 
Hej kobitki wieczorowa pora.Jeju jaki sliczny torcik biedroneczka.Ja pamietam jak na 7 urodziny meczylam sie z tortem dla synka hihi.Zachcialo mi sie samej kanciastoportego robic.
DSCF5135.jpg20121013_154727.jpg
super niebyl ale synek szczesliwy :) i to najwazniejsze.


Ja dzisiaj cos bardzo zle sie czuje.Niedosc ze jakas slaba to ten brzuch od wczoraj boli i niewiem czy twardy sie zrobil od zaparcia bo mam okropne czy cos sie dzieje.Jak do rana nieprzejdzie to pojade do lekarza.

Jeszcze do tego zachciewajke mialam ( ja ryb jesc niemoge bo haftam) ale na objad zachcalo mi sie zjesc pizze z tunczykiem i cebula.Upieklam zjadlam i teraz tak okropmnie mnie mdli i sie tunczykiem odbija ze szok...Ja to mam pomysly...
 

Załączniki

  • DSCF5135.jpg
    DSCF5135.jpg
    38,2 KB · Wyświetleń: 59
  • 20121013_154727.jpg
    20121013_154727.jpg
    34,2 KB · Wyświetleń: 65
Ostatnia edycja:
Anna o dziwo ja też miałam taką reakcję na rybę, trochę mi przeszło, bo od kiedy jestem w ciąży ostatnio raz zjadłam na obiad rybkę, ale jak o niej zazwyczaj pomyślę i przypomni mi się zapach to robi mi się niedobrze. Tak też mam na tłuste kiełbasy, np. białą kiełbasę. Oczywiście wszystko to bardzo lubię, ale nie teraz;)
 
tyle piszecie,ze szok ja po prostu przy tej ilosci osob udzielajacych sie mam problem z zapamietaniem kto co pisal,a doba krotka,zeby z notatnikiem to robić:sorry2:

anna- weź powiedz tej "przyjaciółce",zeby sie poszla gonic. pięknie wyglądasz i niech się wali krowa.tyle w temacie. o i wiedze tez niezly torcik zrobilas :D u lala!
a ja dziisja mialam ochote na zupkę vifon. ja wiem,ze to tablica mendelejewa...zjadłam, żyję. jest mi dobrze ;)
z gorszych newsów-zaczela sie wczoraj mi zgaga...po manti przechodzi, na szczescie....

domi,ataka oby wymioty poszly w sina al, ja juz ze 3 tygodnie nie wymiotowałam (odpukac) i jest git!

aa i jeszcze- śniły mi się dzisiaj LILITH i NATKUSIA. W sensie,że któraś z Was była Dorotą Świątkowską z bloga www.mojewypieki.pl
a ja musiałam się dowiedzieć,która z was to ona :cool2:

monya-powodzenia z tymi badaniami, ja sie zawsze tydzien zbieram...aj musze tego vholernego hiv-a zrobic.a powiedzialam sobie,ze nie bede za nie placic wiec pojde do sanepidu....dzieki za przypomnienie! :tak:


zdrowia dla chorujących dzieci!

a u nas? dzien długi, lepniwa jestem jak pies i zamiast nadrabiac w robocie,to odkladam,tak,ze za tydzien chyba bede musiala cała dobe non stop pracowac,zeby skonczyc co mam. ale tak mi sie kurna nie chce!!!

miłego wieczoru dziołchy!:-)
 
reklama
Fiufiu... Właśnie sie okazało, ze nie mam tych sterylnych pojemniczkow juz, ale mój S. powiedział, ze rano zakupi w calodobowej o zawiezie mnie do przychodni. Tak więc jest nadzieja, ze mi sie uda. No musi, bo w przyszłą środę mam polowkowe i muszę mieć juz wyniki. Choć z drugiej strony do środy daleko;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry