Domi88
Fanka BB :)
Madison no jak juz sie raz mna zajeli to beda zajmowac. Najgorzej bylo za pierwszym razem jak upomnialam sie ze moze ktos by mi cisnienie zmierzyl to stwierdzila polozna ze panikuje... po zmierzeniu cisnienia od razu do lekarza skierowanie. Zeszly czwartek bylam w szpitalu, w piatek powtorka z rozrywki no i w poniedzialek wizyta u lekarza i wkoncu wlaczenie lekow. Najgorsze sa te poranne bole glowy... dzisiaj obudzilam sie z mega bolem glowy i cisnieniem 180/100... oczywiscie po 30 minutach juz zaczelo cisnienie spadac i bol glowy zaczal odpuszczac, zreszta wczoraj wieczorem dopiero pierwsza tabletke na cisnienie wzielam a dzisiaj druga rano zobaczymy czy po tygodniu brania lekow bedzie jakas roznica. Teraz w czwartek mam fizjoterapeutke no i w poniedzialek endokrynologa i lekarza od cisnienia i jeszcze polozna takze niezle napiety grafik mam. Ogolnie jestem mega zmeczona i teraz jeszcze ten bol sutkow przyszedl... jednym slowem tragedia bo jak zaczna mnie bolec to czasami lzy same z oczu leca taki okropny bol jakby ktos mnie zapalniczka przypalal...:-(Na cale szczescie tfu tfu tfu poki co odpuscilo ale o 8 rano byla tragedia no i wczoraj wieczorem tez bylo zle... Pozbylam sie wymiotow to teraz inne problemy przyszly ehh


, sorrki chciałam pomarudzić sobie na tę panią.
(nie jakoś strasznie) ale zalało nam łazienkę i szykuje się wymiana pionowej instalacji w naszym pionie więc odrazu remont. Piękną pogodę mam więc pół dnia z małą na dworze, latanie i załatwianie spraw ze wspólnotą a jak przychodzi wieczór to padam i nie mam czasu odpisać. Ale P jutro już wraca więc poodpisuję spokojnie.:-)