reklama

Sierpniówki 2014

Anna ...najważniejsze, że nie płacze;)

A my też pojedliśmy i póki słodko mruczy we śnie obok mnie to trzeba spać rownież i mi, bo klasycznie 6-7 zacznie się stękanie.
 
reklama
Ja nadrabiam zaległości przez telefon co noc przy karmieniu,bo w ciągu dnia czadu brak . Rzadko pisze bo ciężko z tel.
u nas bioderka ok.
Jesteśmy po szczepieniu ,waga 4850 . Szczepilismy pentaximem 5w1 i rotaix. Dziewczyny zaczynam się martwic ,mój gnidor jeszcze się nie uśmiecha ,zdarzyło się ze dwa razy i du•• ,powinien juz no
 
reklama
U nas karnienie o 2.30 i teraz. Dla mnie to i tak duzo, a snu mało.
Po karmieniu o 2.30, jedna odleciała błyskawicznie, a druga oczy otwarte i chrumka, dopiero ekstra 60ml ja zmorzylo, w sumie 150ml! Chyba po piętach to upycha.

MAGDA - no wiesz, jesień idzie, na wschodzie wojna, rząd zdymisjonowany, moze poprostu małemu nie jest do śmiechu ;)
A poważnie, przyjdzie jego czas to sie bedzie uśmiechał i uśmiechał. Przecież wiesz, ze dzieci wszystko w swoim czasie, książek nie czytają to nie wiedza czego i kiedy od nich wymagają.


No, zjadly i cisza, jak tak dobrze idzie to sie człowiek podejrzany robi.
Wyslalam bez litości M na g. 7.00 do naszej pediatry od synka w sprawie tych szczepionek. Wolałabym sama pogadać, ale ciężej to ogarnąć logistycznie. Ufam jej, bo szczerze gada. Zobaczymy co powie.

Korzystając z ciszy, śladem moich córek odpadam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry