nawet jak bedziesz w bolach 18h rodzic a pozniej ci poloza na piersi rozwrzeszczane malenstwo to bedzie to warte zachodu
bardzo wspolczuje doswiadczen i wcale ekscytacja mnie nie dziwi, jak o tym placzu przeczytalam az mnie fala rozczulenia przeszla, tak samo jak na szkole rodzenia polozna mowila o kladzeniu dziecka na piersi takiego pooblepianego prosto z brzucha az mi sie oczy zaszklily, to musi byc najpiekniejsza rzecz na swiecie warta chyba kazdego dyskomfortu jaki przezywamy w ciazy czy bedziemy przezywac podczas porodu

chocby nie wiadomo jak zle bylo jak sie dostanie tego wyczekanego szkraba wszystko inne przestaje sie liczyc ♡
ja mimo strachu i niepewnosci bo z porodowka tyle mialam wspolnego, ze raz poszlam noworodka w 2 dobie zycia odwiedzic juz sie nie moge doczekac zeby ja zobaczyc, jakby sie dalo wyjelabym sobie z brzucha na chwile wyprzytulala, wycalowala ukochala i odlozyla spowrotem zeby dalej sie produkowala we mnie

odkrywam w sobie jakies gigantyczne poklady milosci z ktorymi az nie wiem co zrobic, ulewa sie az ze mnie, w zyciu bym nie pomyslala
najwazniejsze zeby byc w dobrych rekach i zeby nikt niczego nie sknocil