reklama

Sierpniówki 2016

Jaspis fajne czytać o takich wczesniakach które teraz są zdrowe i silne! Strasznie mnie budują takie historie :-)

Do domu jeszcze mnie nie wypisują, a nawet dostałam prywatny pokój wiec chyba mnie jeszcze potrzymaja.
Jedzenie jest wyśmienite. Każdego ranka wybieram z karty restauracyjnej lunch +deser i obiad +deser. Wszystko świeże i pyszne.
Brakuje mi tylko czasem jakiś polskich pierogów :-(
I strasznie tęsknię za moim pieskiem ale dam rade!

Napisane na SM-G800F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Mamakulka jutro bedzie lepiej a jak to mowia nieszczescia chodza parami wiec juz wyczerpany limit
Aniolkowa to faktycznie jak spa tylko troche inne ale ekstra ze mozna sobie jedzenie wybrac bo u nas w Polsce to tragedia w tych sprawach
 
I mnie doskwiera problem z poceniem się, cały dzień bym tylko w wodzie leżała i czuję się strasznie nie świeżo...
Mamakulka głowa do góry, jutro będzie lepiej :)
Aniołkowa mamo masz tam chyba wersję all inclusive :) U nas to można sobie pomarzyć o takim jedzeniu :) Pamiętam zupy mleczne, wodnisty krupnik, dwie kromki chleba i serek topiony albo parówka :) Chyba nawet w więzieniu lepiej karmią niż w polskich szpitalach :p
 
Haha nie dość ze sie wymeczysz podczas porodu a na kolacje dostaniesz zdechłą szynke i dwie skibeczki chleba tragedia najlepiej ze swoja wałówą do szpitala przyjść:-) bo inaczej to pasc z glodu mozna
 
potwierdzam, jedzenie jałowe i do kitu :( jak leżałam w szpitalu to hitem była np kolacja: Zupa mleczna, kawałek pasztetu, 3 kromki chleba, mala kosteczka masła i pół ogórka konserwowego :D sniadania zawsze podobne, chleb, masło, jakaś szynka średniej jakości i albo 1/4 pomidora albo liść sałaty no i zupa mleczna oczywiście. Z dań głównych do tej pory pamiętam zupę warzywną taką rzadką na marchewce i ziemniakach, a na drugie pulpet z ziemniakami, pulpet polany rzadkim sosem dziwnie przypominającym zupę :D
dlatego bez swojego jedzenia już do szpitala się nie ruszam :P
 
O matko, nie mozna robic zaleglosci, bo potem ciezko nadrobic:)

My dzisiaj zrobilismy sobie rodzinny wypad do zoo. Jestem wykonczona, tyle kilometrow nadreptalismy, dorobilam sie odciskow na nogach, oczywiscie przesada z kaloriami, lody, gofry, kfc:) ale bylo super

Co do przebarwien, linia na brzuchu dopiero wyjdzie pod koniec ciazy, tak jak w poprzedniej, przebarwienia pod oczami, ktore mi zostaly :( I kazdego lata wychodza, brzydko to wyglada, a sutki ciemne I otoczki duuze. Ostatnio po porodzie przychodzila polozna I mowila dziecko musi objac sutka wraz z otoczka, wtedy karmienie bedzie bezbolesne, jak do mnie podchodzila to sie dziwila, o tu to raczej jest nie mozliwe, bo pani ma otoke, a nie otoczke ;)
Wszystko potem dochodzi do siebie, tylko szkoda, ze przebarwienia pod oczami zostaly I nie rozstaje sie z korektorem.
 
reklama
Dziewczynki która się zna niech zerknie na moje badania zwłaszcza co to jest PLT ???
bo dość poniżej normy mam, jedyny symbol jaki znam to HGB to hemoglobina nie ?
pomimo brania osobno żelaza nadal poniżej normy jak miesiąc temu :/
jeszcze mam tam poza tym trzy gwiazdki * hmm..

Co do Naszego forumowego e-maila, to polega na tym że z mojego prywatnego posyłam filmik/zdjęcie na ten adres
co podała Asia tak ?? i każda z nas może się tam zalogować i obejrzeć filmy/zdjęcia przesyłane przez Nas ? :)
dobrze myślę ?:)
Akurat dziś udało mi się nagrać wyczyny w brzuchu więc wypróbuję nasz adres i podeślę tam filmik :))
20160601_163551.jpg
 

Załączniki

  • 20160601_163551.jpg
    20160601_163551.jpg
    103,6 KB · Wyświetleń: 83

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry