reklama

Sierpniówki 2016

reklama
ja mam dwa leżaczki - jeden swój stary, dtrugi od siositry.

ten mój stary pożyczałam koleżance I oddała naprawiony :rofl2: bo kiedyś miał takie opcje że sam bujał dziecko, grał I miał światełka kolorowe, ale potem mi się baterie wylały I już nie bujał, nie gral I nie świecił. warto było pożyczyć :-) :)

słodkaowsianka - też tak robię pasztet I nie jest suchy :tak: tak jak sernik. ale ważne też jest dodanie wątróbki.
 
reklama
dominika-ja mam zawsze zwyczajne, jestem przeciwna bujaniu tak malutkich dzieci o szybko sie przyzwyczajaja i potem trzeba cały czas, ale młody dostał na 6m husdawke z malodiami i 3 predkosciami i przy drugim taz mam taki plan :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry