reklama

Sierpniówki 2016

Fryte super gratuluje jeszcze raz:) ja jak ogladam swoj to sie wzruszam :) piekne chwile w zyciu ale jakbym nie miala nagrania to ze stresu chyba nic bym nie zapamietala:p

Ja sie z jelitowki wyleczylam wsumie wczoraj juz zadnych dolegliwosci wiec jednodniowka. Dzis za to obudzilam sie zmeczona i zdolowana do meza dzwonilam ze ma przyjezdzac ale nie moze praca to praca do wieczorka jakos musze bez niego wytrzymac :( ja 2,5 na plusie nadal mam wrazenie ze po tej jelitowce jakis miejszy ten brzuch eh.. czlowiek nie prsestaje sie martwic o te malenstwo
 
reklama
Ja też płakać nie będę, ale przygotowałam się psychicznie na wzrost wagi, a tu ubytek :) Jestem pod wielkim wrażeniem tego jak mój organizm reaguje na wszelkie niedobory. Mam anemię, przed świętami jeszcze o tym nie wiedziałam, a nagle zachciało mi się natki pietruszki. Dodawałam ją chyba do wszystkiego, tak samo jak cytrynę :) Specjalnie ugotowałam rosół i zrobiłam rybę po grecku żeby móc dodać natkę. Po świętach piekłam łososia żeby móc go skropić cytryną. Do tego mój organizm odblokował się na czekoladę, teraz jestem w stanie zjeść kilka kostek, co wcześniej było nie do wykonania. Aaa i jeszcze na święta upiekłam brownie i chyba jako jedyne ciasto mi wchodziło. Mądry ten mój organizm :)
 
okasia-ja nienawidzę mleka od kiedy pamiętam...cieplego to nawet zapach mnie odrzucal a teraz ze spokojem wypijam litr dziennie i nawet ciwplego...co gorsza...smakuje mi :)
Ja tez sie przygotowalam ze skończę z wagą 75kg czyli 20kg na plusie a poki co...dzis 24tc zaczynam a waga 54,5
 
Ja też mleka nie znosiłam, jedyny wyjątek to było dodanie kilku kropel do kawy. Jajek też nienawidzę i to akurat się nie zmieniło, ich smród jeszcze bardziej mnie odrzuca. Ale jak potrzebowałam w pierwszym trymestrze wapnia to jedyne co mogłam przełknąć to były serki wiejskie i czasem kefiry, jadłam też sporo sera białego. Teraz potrzeba mi innych składników i mam ochotę na inne produkty.
 
happy ty szczuplutka jesteś :) u mnie waga 57,5 - 22tc .

co do basenu to my chodzimy z dziećmi regularnie od początku ciąży i w poprzednich ciążach też chodziłam.

Heronima mój organizm tak reaguje na żelazo że jelita wariują.

dzisiaj mam misja piwnica i przyniesienie kartonów z rzeczami po synku, skoro kolejny siurek będzie to przejrzę co tam już dla niego mam a co muszę ( chcę ) dokupić . :)
 
happymama-no przy wzroście 168cm to niewiele aczkolwiek zawsze bylam zadiwolona(w miare) ze swojej figury no ale nastawialam sie z znow przytyje 20kg i ja strace na kilka miesięcy a teraz brzuszek mam duzy,biust urósł ale cala reszta bez zmian.
 
Fryte3qa no to mąż na pewno był oczarowany Tobą! Przepiękne wygladalas :-) !

Okasia często jest tak, że organizm domaga się tego czego mu brakuje!

Ja dziś dobrze się czuję i bardzo się cieszę, bo popołudniu mam spotkanie z moimi najlepszymi koleżankami z liceum, 10 lat temu maturę pisałyśmy - a my regularnie się spotykamy- uwielbiam te wyjścia z domu :-)
 
reklama
Hej,..
To ja się pochwalę moim wczorajszym dokonaniem. Postanowiłam wykorzystać cudną pogodę na małe malowanie. Pisałam już wcześniej że przymierzam się do przemalowania komody do pokoju maluszka. I oto jak wyszło :).... 010420161724.jpg

Miałam obawy, ale wyszło ok, noi nabrałam ochoty co by tu jeszcze zmalować;) Więc chodzi mi po głowie przemalowanie łóżeczka, ale z malowaniem szczebelków, to by było trochę zabawy...więc zobaczymy .

A teraz pytanie z innej beczki...Czy lekarz bada was "na samolocie" na każdej wizycie? Bo mnie zbadał tylko raz na początku, kiedy jeszcze miałam usg dopochwowe.
 

Załączniki

  • 010420161724.jpg
    010420161724.jpg
    579,3 KB · Wyświetleń: 115

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry