Hej , tak dużo piszecie , że nie wiem od czego zacząć
Azamamew :* widzisz kochana teraz wszystko Ci się układa. Nie bądź taka surowa wobec siebie , na pewno nie smiecisz! Poród trzeba przeżyć i mam nadzieje, że dla żadnej z nas nie będzie trauma
Papercut słyszałam o tym ale nie przechodziłam. Straszne normalnie.
Aniu , przykro mi, że Cię dopadło takie coś ale lekarze na pewno dadzą temu dziadostwo rade
Co do infekcji grzybiczych to nie ma się czym przejmować bo to wcale nie z braku higieny w tym wypadku

czasem tak jest. Mnie teraz tfu na szczęście nic nie łapie ale moja kumpela miała całą ciążę.
U mnie spoko , w końcu ciesze się konkretnymi ruchami dzieciaka

wali aż miło. Brzuch sie rusza, mąż czuje ja czuję

jest ułożony poprzecznie wiec nie ciśnie na pęcherz i jest super.
Dzisiaj miałam taki koszmar , że koniec świata, śniło mi się , że musieli mi ciążę przerwać. Się splakalam jak durna .