reklama

Sierpniówki 2016

Okasia bardzo współczuję wymiotów. Przechodziłam to i wiem, że to okropne. Oby szybko minęło. Ponoć u większości kobiet mija w 12 tc, mam nadzieję, że Ciebie szybciej przestanie męczyć ..

Jestem w pracy i gdybym tylko mogła zasnęłabym przy biurku :) ale trzeba fason trzymać.
 
reklama
Jolcia nie mam siły na szpital, po pracy wracam prosto do domu, a na sorze trzeba czekać ok. 10 godzin na przyjęcie w takich jak moja mniej pilnych sprawach. Dwa lata temu miałam wypadek samochodowy i na plastikowym zapadającym się krzesełku musiałam czekać 7 godzin aż pierwszy raz zostałam wezwana. Służba zdrowia w Polsce jest dla zdrowych i zdeterminowanych.

Do tego mam problem z lekarzem, mąż zmienił pracę i mamy dostęp do lux medu, gdzie podobno czeka się bardzo długo na wizytę u ginekologa. Problem w tym, że formalności też się przedłużają i dalej nie widać mnie w systemie, a co za tym idzie nie chcą mnie przyjąć na wizytę. Muszę iść prywatnie za dodatkową kasę do innego lekarza, tylko jestem ciekawa czy od razu założy mi kartę ciąży czy będzie to wizyta dla samej wizyty i nic mi to nie da.
 
no właśnie duże prawdopodobieństwo ponownej cukrzycy, dlatego ja od samego początku na diecie, ale nie jest to uciążliwe jak się pomysli, że to pomaga maleństwu :)
czytam tak o tych pustych pęcherzykach waszych i się zamartwiam :( a najmłodsza już nie jestem ehhh
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry