reklama

Siniaki

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez kantadeska, 2 Lipiec 2008.

  1. kantadeska

    kantadeska Fanka BB :)

    Wydaje mi się, że żadne dziecko nie wychowało się bez siniaków... Z moim Młodym jest podobnie. Ostatnio próbuje szybko biegać. Jak na jego 16 miesięcy to trochę śmiesznie wygląda, a poza tym często kończy się upadkiem, bądź zderzeniem ze ścianą, tudzież futryną... I zaraz pojawia się guz i siniak:( Niestety ma też bardzo dużo siniaków na nóżkach - bo stuka nimi, gdy siedzi w wózku. A są i takie, które nie wiem skąd się wzięły. Nie wiem czy to taka delikatna skóra, ale nawet, gdy wyjmujemy go z kąpieli, to w miejscu, gdzie go trzymamy ma bardzo czerwoną skórę... no na szczęście tu obywa się raczej bez siniaków. Zastanawiam się czy to normalne, czy może mu coś brakuje? Był anemikiem. Może to ma jakiś związek? Czasem obawiam się, czy ktoś z boku nie posądzi mnie o molestowane swego dziecka, skoro ma tyle siniaków... Pewnie przesadzam, ale zaczynają mnie one martwić... Czy Wasze dzieci też tak mają? Co z tym robicie?
     
  2. kasia_z

    kasia_z Grudniówka 06 Wrzesniowe mamy'08

    U mnie siniaki jak najbardziej są (a także rozbite wargi, jakieś zadrapania itp) - ale znikają po 1 max 2 dniach. Nie jest ich jakoś przesadnie dużo, może w sumie kilka naraz. Jak bardzo powoli znikają to może być niedobór witaminy C. Mogą też być to niedobory niektórych mikroelementów np. krzemu, ale jak pije mleko modyfikowane to jest ono wzbogacane w witaminy i minerały i nie powinien mieć rażących niedoborów. Może po prostu tak ma.
    Jak biega i jest aktywny i dość niesforny to jest zdrowy :-)
     
  3. reklama
  4. kaderka

    kaderka Gość

    Ja na siniaki polecam okład z BRASOLU jest to roztwór kwasu borowego, naprawdę rewelacja jak dziecko się uderzy to w to miejsce przyłożyć nasączoną borasolem watkę chwilę potrzymać i po siniaku nie ma śladu
     
  5. {agnieszka}

    {agnieszka} styczniówka'06 lipiec'08

    taki specyfik da sie kupic czy trzeba go sobie zrobic?

    moja też ma pełno siniaków niewiadomego pochodzenia, ale i u mnie łatwo sie pojawiaja i długo znikaja wiec sie nie martwie, ale specyfik wypróbuje:-)
     
  6. kaderka

    kaderka Gość

    Kupuje się go w aptece, tylko nie wolno używać na otwarte rany, jest też bardzo dobry do przemywania oczu przy wszelkich zapaleniach
     
  7. {agnieszka}

    {agnieszka} styczniówka'06 lipiec'08

    dzieki, napewno wyprobuje :)
     
  8. kantadeska

    kantadeska Fanka BB :)

    Ja zazwyczaj pierwszą rzeczą, którą robię po jakimś uderzeniu się Młodego - to zimny okład... W zamrażarce ciągle leży taki schłodzony żel. A moja bratowa ostatnio wyśmiała mnie, mówiąc, że to i tak nie pomoże. Ona smaruje miejsce uderzenia swego syna masłem. Tak, masłem!!! Wtedy nie ma siniaka, tylko guz zostaje... Nie mogę się przekonać do tego masła. Zdecydowanie wolę masło na kanapce... Ale spróbuję tego specyfiku, o którym pisze kaderka:)
     
  9. {agnieszka}

    {agnieszka} styczniówka'06 lipiec'08

    moze i masło też warto wypróbowac, choc moja to pewnie od razu je spożyje, bo tak je lubi
     
  10. reklama
  11. aniadavid

    aniadavid Fanka BB :)

    Moje dziecko tez wiecznie chodzi posiniaczony. Nogi ma okropne :no:
    Ale on od malego byl bardzo zywym chlopcem. Nawet jak uczyl sie chodzic to zaczynal od biegania i tak juz mu zostalo :-)

    A jesli chodzi o maslo na siniaki to jest ono dobre ale od razu po uderzeniu. Sama wyprobowalam na sobie :-):-) i moge powiedziec ze dziala :tak::tak:
     
  12. kasia_z

    kasia_z Grudniówka 06 Wrzesniowe mamy'08

    Nie powinno się stosować u dzieci poniżej 3 roku życia...
     

Poleć forum