Wlasnie, wazne jest, jak mocno szyjka jest skrocona.
Norma to 3 do 5 nawet 6 cm. 2,5 cm jest to w miare bezpieczna granica. Ponizej mowi sie o niewydolnosci szyjki (ciesniowo szyjkowej) i wtedy mozna myslec o zalozeniu szwu okreznego na szyjce (rozne metody, najpopularniejszy chyba McDonalda) lub krazka pessara. Ale w obu przypadkach posiew musi byc jalowy, nie powinno byc czynnosci skurczowej oraz wazny jest odpowiedni, nie za wysoki wiek ciazy.
Dlugosc szyjki bada sie na usg przez pochwe i dopiero wtedy mozna okreslic jej dlugosc, tzn. 2 cm badane palcem to nie to samo co cala szyjka.
Wazna jest tez jej konsystencja, czy jest twarda czy miekka i czy jest zamknieta zarowno od zewnatrz jak i wewnatrz - widoczne na usg.
Wspolzyc ani doprowadzac do orgazmu przy niewydolnej szyjce nie wolno - masaz brodawek tez powoduje skurcze i w konsekwencji moze ja skracac.
Przy problemach z szyjka wiekszosc lekarzy zapisuje progesteron (luteine lub duphaston). Co do odpoczynku, to zrezygnuj z dlugich spacerow, podnoszenia i dzwigania i na pewno takich prac domowych jak mycie okien. Lekarz Ci powie, jesli sytuacja bedzie powazna na tyle,ze trzeba np. lezec. Moj okresla taki odpoczynek polegiwaniem ;-)
Napisane na Picasso w aplikacji
Forum BabyBoom