Wiolcia dzięki, ale mnie sie nie podoba.
Oczywiście nie mam z tego powodu kompleksów czy coś. Wiem, że kształty moga być różne i u mnie akurat macica sie wewnątrz rozrasta i żołądek mi poszedł jeszcze wyżej.
Mam tylko nadzieję, ze w końcu zacznie się rozpychać na zewnątrz, bo nie ukrywam, że już teraz trudniej mi sie oddycha. A ja mam nieco zmniejszoną powierzchnię oddechową płuc (astma w dzieciństwie) więc różowo nie będzie:-(.
Juz w tej chwili spać na plecach nie mogę, chyba, że mam wysoko poduchę.