reklama

Słodki sen naszych pociech :)

U nas piżamka supermena nie pomogaga:-D o taką mamy images.jpeg Wstaje buja się puszcza się jedną ręką, buczy jojczy wywala smoczek przez szczebelki a jak przyjdzie któreś z nas to się cieszy:confused2: wczoraj usnął mi na rękach disiaj sam, ale pewnie dlatego, że u dziadzia byliśmy i spała może z 15 min po południu.... A tak się już cieszyłam z samodzielnego zasypiania teraz widzę że nie będzie łatwo bo jest zmęczony a ciągle wstaje:confused2::eek: dodam jeszcze że tata nie potrafi go wyciszyć, bryka jeszcze bardziej:sorry:
 
reklama
druga nocka jeszcze lepsza.


dziś spał od 18.30 i obudził się po 4 rano !!! zjadł mleczko i spał do 6.30 teraz bryka jeszcze po łóżeczku. pięknie :) widocznie nie służyło nam spanie w jednym pokoju .
 
Paulina, gratulejszony! Też o tym słyszałam, że niektóre dzieci śpią lepiej jak nie czują obecności mamy w pokoju. Mam nadzieję, że teraz już będzie super u Was ze spankiem.
 
Mówicie?? To ja się do 2giego pokoju eksmituje ... Bo pochwaliłam młodego, a on na dobre zasną o 6 rano ze mną w łóżku, cała noc żeśmy tańcowali. :(
 
paulina serdeczne gratulacje!!!!! zuch chłopak! widzisz matka, przeszkadzalaś ! :-D;-):-D
majusia eh te ząbulki, ile te nasze dzieci sie muszą wycierpieć, a my razem z nimi :-(
agacio pidżamka super bombowa, aż dziwne , że nie pomogła :-D ale to może w druga stronę, bo supermen to w sumie aktywny chłopak, może kup mu jakąś z chmurka i owieczką :-D
żelka całą nockę????? :szok:
 
paulina może to ta pogoda, bo u nas też gość spał od 19.40 do 4.45 ,wstał napił się mlesia,dospał do 7.30(czyli zwyczajowo).A poprzednia noc- chyba ze 4 pobudki, może to z nadmiaru wrażeń po bibce:rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry