jedyneczka
Fan(ka)
kusska ja też tak tylko patrze czy już 60 przekroczyłam
i juz blisko bo 59,5 czyli 6,5 na plusie, więcej 1 kg. niż z Emi w tym tygodniu no i teraz miałam wagę wyjściową niższą bo 53 a wtedy 55 czyli tyje więcej ale to pewnie dlatego że przy M mam mniej stresów niż przy eks
no i wtedy pracowałam do 6 miecha a teraz od 2go siedzę w domciu
I tak waga to tylko waga bo każda ma inną sylwetke i inaczej się rozkłada. Ja jestem drobnej kości i w ubraniu nie widać ale jak jestem toples to na oko widać że moim udem by stado wilków pojadło
Jesteśmy piękne tak czy siak ;-)
i juz blisko bo 59,5 czyli 6,5 na plusie, więcej 1 kg. niż z Emi w tym tygodniu no i teraz miałam wagę wyjściową niższą bo 53 a wtedy 55 czyli tyje więcej ale to pewnie dlatego że przy M mam mniej stresów niż przy eks
no i wtedy pracowałam do 6 miecha a teraz od 2go siedzę w domciu
I tak waga to tylko waga bo każda ma inną sylwetke i inaczej się rozkłada. Ja jestem drobnej kości i w ubraniu nie widać ale jak jestem toples to na oko widać że moim udem by stado wilków pojadło

Jesteśmy piękne tak czy siak ;-)