Witam Was wszystkie moje drogie. Jestem nowa na BB. W końcu postanowiłam się zarejestrować i również podpiąć pod ten temat... Jestem pękata jak balonik już i oczywiście sama w domku. Przyzwyczaiłam się już bo mój D od lat wyjeżdza do pracy za granicę i zostaję wtedy sama ze sobą( generalnie nie narzekałam bo miałam wcześniej dużo czasu na pracę i dla siebie ale teraz to co innego).
W poniedziałek chcę się już umówić na usg 3d.
Oczywiście na usg pójdę sama:-( Myślę żeby może zabrać mamuśkę, co Wy na to? Byłyście same czy wziełyście kogoś Wam bliskiego gdy nie było połówek?
Pozdrawiam serdecznie.