reklama

Słomiane wdowy

reklama
No tak w nocy jak się akurat obudzę heh :) Ale najczęściej jest tak, że zasnę razem z Córkę i najczęściej jedynym śladem tego, że mam Męża jest pranie zostawione w koszu na brudną bieliznę heh
 
Cześć, a więc tak 26 lat, skończone studia pedagogiczne, niestety bez pracy, woj. pomorskie, po ślubie 5 rok, jesteśmy kochającym się małżeństwem choć żyjącym bardzo skromnie, nie wiem, co jeszcze mogłabym napisać, ciężko tak mówić o sobie :)
 
No to witaj u nas :-) ja tak samo jak ty 5 lat po ślubie tylko prawie 3 lata mozna odliczyc bo sama z 2 dzieci co prawda męża widuje na skype codziennie a tak cielesnie widujemy sie różnie co 3 miesiące czasem dłużej :-(
 
reklama
dla mnie najgorsze jest chyba to, ze to ja 24 godziny na dobę muszę się małą zajmować sama, kocham to robić, ale tak bardzo potrzebuje dnia tylko dla siebie... no, ale cóż musimy być silne, inne mają gorzej, i tak się zawsze pocieszam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry