Sylwia75
Mama Super Synków:)
Witam Słomianeczki
Mysz .. to masz lepsza pogode jak ja:-( u mnie bity tydzien lało,dopiero dzis wreszcie przestalo:-)..slonka nie widac ale dobrze ze koniec z tym deszczem..tylko ciekawe na ile;-)
Beatka..niooo pustawo;-).. Ewcia zajtea nadrabianiem zaleglosci z mężusiem a niedlugo i Ty nam znikniesz na " nadrabianie":-);-)
Milego dnia
Mysz .. to masz lepsza pogode jak ja:-( u mnie bity tydzien lało,dopiero dzis wreszcie przestalo:-)..slonka nie widac ale dobrze ze koniec z tym deszczem..tylko ciekawe na ile;-)
Beatka..niooo pustawo;-).. Ewcia zajtea nadrabianiem zaleglosci z mężusiem a niedlugo i Ty nam znikniesz na " nadrabianie":-);-)
Milego dnia
Mysz nie ma się czego wstydzić, Oskar też taki był.
Musiał być ciągle w centrum uwagi albo strasznie rozrabiał. 
Ten stan utrzymywał się przez pierwsze 3 lata, potem był już spokój
