• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Słowa, słówka, teksty, tekściki...

No ja nie wiem, czy to tak fajnie. Zauważ, że jej najulubieńszym słowem jest "cieś" czyli "chcę" i w kółko jest
cieś to, cieś tamto:tak:

A mamusia ma spełniać te zachcianki:-)

No i dobrze, a że Ty się dałaś w to wrobić, to już inna sprawa.
Tez byłam głupia kilka razy i za to muszę płacić.
 
reklama
asiun twoja malutka faktycznie juz ladnie i duzo mowi :)
a kamilka to raczej pojedyncze slowa dopiero - ale jesczez sie rozkreci i wtedy bede z luboscia wspominac czasy jak byla malo wygadana :)
 
Mamy psa, nie ważne, że nazywa się Negra, Natalka mówi na nią "Iduś".
Czasami, jak coś mi spadnie przy gotowaniu na podłoge, to wołam Negre i nie musze podosic :-D...
Jemy dziś obiad, Natalce spadł kawałek surówki, Maciek mówi: " Spadło..."
Natalka wołając: "Iduuuś!" :-D
 
Bystrzacha :)

Ja zauważyłam, że zaczynam ostro wykorzystwyać Jagodę:
wyrzuć to do kosza, zanieś tamto tatusiowi,
zobacz jaki fajny śmieć, weź i wyrzuć go gdzieś,
o patrz jakie skarpety śmierdzące z twoich stopsonów po cały dniu, a gdzie one powinny być? No to zanieś…

Jestem gorsza niż moja mama


A żeby było w temacie, to czasami Jagoda powtórzy po swojemu gdzie ma wynieść i co :)
 
Olo dostał na śniadanie bułkę. Je i w pewnym momencie woła: "Buła!" pokazują na to co ma w ręku. Spostrzegawczy! ;-)No i oczywiście innego picia nie widzi tylko kawę. :-D
Zauważyłam, ze mały powtarza nowe słowa najchetniej rano. Wczoraj nauczył się "dom".

No i Olo na spacerach w kółko pyta: "A tu, a to, a tam?" Przerąbane, jak pisała Woloszki... :dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry