Dziewczyny czy któraś z Was również tak mocno przeżywa śmierć rocznego chłopczyka o którym tak głośno ostatnio w mediach ? Nie wiem czy mozna czy wypada używać jego imienia i nazwiska. Ja jestem strasznie przygnębiona tą sytuacja pomimo że chłopca znałam tylko ze zdjęć w internecie. Nie raz juz płakałam z tego powodu. Nie wiem czy ze mną jest coś nie tak czy matki juz tak mają że przeżywają bardziej? Sama urodziłam 9 miesiecy temu i może te hormony mi jeszcze szaleją. Sama nie wiem. Wiem że dzieci chorują, ale zwykle nie mają twarzy, a ten miał i może dlatego to takie dla mnie trudne.