kasiarem1
Fanka BB :)
No to masz szczęście, że nie bierze tego do siebie, bo ja mam w domu męską wersję Eleny.
A swoją drogą, doznałam szoku jak zażartowałam, że go wyślę do jakiejś potrzebującej ciężarnej i będę miała spokój a on na to, że nawet chętnie![]()
ja tez miałam ochote mojego gdzieś podrzuci
. Trzyma mnie wtedy za biodra a nie za brzuch lub za piersi, co go akurat zadowala
(rozmiar:-)), no i nie widzi brzucha
. Nie dekoncentruje się wtedy tak.;-)