reklama

sport a ciąża

reklama
Dziewczynki, ale macie fajnie:-( Mnie lekarz od początku kazał leżeć w łóżku:-( A tak bym się na basen przeszła...próbowałam się ostatnio troszkę przespacerować, ale po jakichś 200m zaczął mnie brzuch "kłuć".Może później będzie lepiej...Nie chciałabym leżeć plackiem jak w pierwszej ciąży..
 
ja tam sportów nie lubię :-p chyba, że chodzi o wyczynowe leżenie na tapczanie:-D:-D:-D

Hehe, ja niestety mam tak samo. Wyczynowo to najwyżej mogę trenować mięśnie Kegla! :-D:-D
A tak na poważnie, zapisałam się na jogę dla ciężarówek i chodzę dzielnie 2 razy w tygodniu! Aż sama siebie nie poznaję! :sorry2:
No i niestety podczas ćwiczeń wyłażą lata wyczynowego leżenia na tapczanie... pozycje, które dla innych są łagodnie rozciągające, mnie nieomal rozrywają na strzępy... :baffled: Nawet sobie nie wyobrażacie jak mi głupio, kiedy z takim małym wzdętym brzuszkiem ciężko mi zrobić ćwiczenie, które nie sprawia problemu dziewczynom z taaaaaaaakim brzuchem!? :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
No ale cóż, trzeba się jakoś łagodnie "rozćwiczyć", poza tym za 2 miesiące, kiedy ja już będę miała taaaaaaaaki brzuch i będę rozciągnięta jak kobieta-guma, przyjdą dziewczyny z takim tycim i też się będą wstydzić, a co! Hihihi.
 
hej
apropos sportu
zaczelam chodzic na silownie po 3 miesiacach przerwy!!!
po ostatniej sesji wszystko mnie bolalo ale czulam sie super!!!!
mysle jeszcze o basenie!!!
pozdrawiam
 
reklama
Hej,
Ja też wróciłam do ćwiczeń po 4 miesięcznej przerwie i po dwóch dniach jeszcze czuję wszystkie mięśnie - za to samopoczucie wzrosło od razu i jest mi z tym bosko :).
Nad basenem też myślę, ale jakoś nie mogę się przemóc - mój brzuszek urósł tylko na tyle, że wyglądam w kostiumie jak grubasek, a nie jak ciężarówka, co strasznie mnie krępuje...
Pozdrowienia
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry