Nie wiedziałam, że to taka szalona różnica pomiędzy tradycyjnym, a wodniakiem. Stawiam zdecydowanie na odkurzacze piorące. Moje dziecko nie dosyć, że jest alergikiem to jeszcze do tego bałaganiarzem
, ale to już taki wiek. Podoba mi się, ż wodny odkurzacz czyści powierzchnie suche jak i mokre. Kolory moich wykładzin zdecydowanie odżyły. Mam Philipsa Thriatlona i za nic nie zamienię go na starego Elektroluxa workowego, chociaż opróżnianie nie należy do najprzyjemniejszych.