• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Sprawy ''ten teges'' POŁOGOWE.

reklama
Ja już o połogu dawno zapomniałam ... tylko muszę się w końcu do gina wybrać ...:tak:pewnie w przyszłym tygodniu się wybiorę ...okresu ni widu- ni słychu ...:sorry2: boję się troche tablet stosowac, ale póki co nadal mi seks nie w głowie chociaż facet zaczyna sie niecierpliwić :baffled: w sumie jakby nie patrzeć prawie rok bez seksu jest :P z przerwami ...
 
Ja już o połogu dawno zapomniałam ... tylko muszę się w końcu do gina wybrać ...:tak:pewnie w przyszłym tygodniu się wybiorę ...okresu ni widu- ni słychu ...:sorry2: boję się troche tablet stosowac, ale póki co nadal mi seks nie w głowie chociaż facet zaczyna sie niecierpliwić :baffled: w sumie jakby nie patrzeć prawie rok bez seksu jest :P z przerwami ...

no ja gdyby nie to pieczenie przez ten pekniety szewek to tez juz bym w pelni sprawna byla i sie poseksowala a tak to nie ma mowy. do gina mam isc w czwartek ale chyba nie pojde!!!
 
A ja jestem juz z wkladeczka:-)ciekawe jak sie bedzie spisywala:tak:teraz kilka dni moge lekko krwawic ale jak przejdzie to mozemy robic wszystko:-Dprzez ten czas mam tez przepisane globulki na ewentualny stan zapalny ktory teraz jest mozliwy dlatego ze mam cialo obce;-)no i mam 10 lat spokoju;-)
 
Moja koleżanka bierze rok i jest bardzo zadowolona....;-)

Ja też mam przepisaną Azalię nawet kupiłam opakowanie i po 10 dniach zastanawiania w końcu wzięłam tabletkę. Tłumaczę sobie to tak że to przecież specjalne tabsy dla matek karmiących więc nic nie powinno się dziać. W składzie tam praktycznie sama laktoza czy coś pochodnego a jak one działają to nie mam zielonego pojęcia.

Anoola idź jak najprędzej do gina ze swoim problemem ja też miałam taką 'niefajnie pachnącą' wydzielinę i okazało się że w pochwie mam infekcję i miałam też globulki dowciapne ;) i śmieszna woń zniknęła alewim że nie wolno tego zlekceważyć!
 
A ja jestem juz z wkladeczka:-)ciekawe jak sie bedzie spisywala:tak:teraz kilka dni moge lekko krwawic ale jak przejdzie to mozemy robic wszystko:-Dprzez ten czas mam tez przepisane globulki na ewentualny stan zapalny ktory teraz jest mozliwy dlatego ze mam cialo obce;-)no i mam 10 lat spokoju;-)
a co to za wkładka az na 10 lat?
poprosze o szczegóły, jak s
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry