reklama

Środki lokomocji maluchów

  • Starter tematu Starter tematu nataliak
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ej no Jagoda po prostu wystrzałowa :-)
Co do parasolek - zgadzamm się Oleśka - można dokupić w identycznym kolorku i taniej :-)
Np my mamy wózek Jane pomarańczowy i dokładnie w tym samym kolorku parasolkę firmy Tako, jak dla mnie git :-)
 
reklama
A w ogóle to znajomy mojego P. ma do sprzedania wózek za 100 zł. To jest spacerówka ale z taka chyba gondolką przenośną. Kółka pompowane, stan dobry. Sprzedają tak tanio bo po prostu zawala im miejsce i chcą się go pozbyć. Może któraś ma chętkę:-D:-):tak:
Zdjęcia wozu poniżej
 

Załączniki

  • PICT0292.jpg
    PICT0292.jpg
    28 KB · Wyświetleń: 65
  • PICT0293.jpg
    PICT0293.jpg
    24,3 KB · Wyświetleń: 95
  • PICT0294.jpg
    PICT0294.jpg
    25 KB · Wyświetleń: 63
Właśnie,też wolę kupić solidniejszy wózek,bo mam zamiar z dzidzią wszędzie chodzić na spacery,nie tylko po mieście.Wózek później sprzedam,a spacerówkę za rok na wiosnę kupię.
Co do wózka to juz nie wiem co kupię:confused:,za dużo tego na rynku jest...,oczopląsu mozna dostać.
 
też to słyszałam, jednak nie każdy mieszka w mieście gdzie są chodniki, na wsi, lekka spacerówka z piankowymi, małymi kolami się nie sprawdza niestety , nam pan w sklepie odradził taka spacerówkę , jeśli będziemy jeździć głównie po wertepach
zgadzam sie z Tobą w 100%
my też na wsi wertepy mamy, poza tym uwielbiamy wycieczki do lasu:tak:
 
a my dziś w sklepie widzieliśmy 2 x-landery- spacerówki w kolorze czerwony, a w środku chłopcy, więc mówię mojemu M:
-widzisz, chłopcy a mają czerwone wózeczki :tak:
i to mnie przekonało jeszcze bardziej do tego koloru :tak:
nie wspomnę już o tym, że mama prowadziłą wózek jednym paluszkiem z dzieckiem w środku :tak:
 
Ja mam nadzieję, że nie będę kupować żadnych spacerówek. Oby ta, którą będę mieć w zestawie sprostała moim oczekiwaniom w terenie bo się chlasnę. Mimo iż śmigam po chodnikach to moim największym błędem był zakup "parasolki" szlag by trafił. To cudo nadaje się tylko i wyłącznie jak się jedzie np. 50km do Zoo samochodem, a potem dzieciaka się pakuje w taki wózek. Jeżeli chodzi o normalne życie, gdzie wózek jest potrzebny by dojechać nim z dzieciakiem do sklepu i wrócić z zakupami - parasolka się stanowczo nie nadaje. Jeszcze te małe kółka, które terkoczą na kaflach chodnikowych.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry