Jugosława
Fanka BB :)
mychunia: w miarę wzrostu będzie jadł coraz mniej. Musisz tylko wytrzymać
A że dasz radę to jestem pewna
Moja koleżanka niedawno urodziła wcześniaczka i on je co 2h...tak więc różne są scenariusze
lux: ja myślę, że to czy kobieta chce karmić piersią czy nie to jest indywidualna sprawa każdej z nas. Różne mogą być powody, tak jak różne są podejścia do wychowania dziecka. Jedne mamy zaraz jak tylko mogą wracają do pracy, inne pozostają na urlopie macierzyńskim, a później wychowawczym, jedne same zajmują się dzieckiem, inne mają nianie...i tak dalej i tak dalej
Żadna z matek (no poza jakimiś patologicznymi sytuacjami) nie skrzywdziłaby swojego dziecka w żaden sposób.
lux: ja myślę, że to czy kobieta chce karmić piersią czy nie to jest indywidualna sprawa każdej z nas. Różne mogą być powody, tak jak różne są podejścia do wychowania dziecka. Jedne mamy zaraz jak tylko mogą wracają do pracy, inne pozostają na urlopie macierzyńskim, a później wychowawczym, jedne same zajmują się dzieckiem, inne mają nianie...i tak dalej i tak dalej
ja bylam spokojniejsza i mniej nerwowa :-) teraz bym chciala pol roku ale zobaczymy co z tego bedzie. I tak mialam dobry pokarm bo moje dziecie jadlo co 4 godziny :-) a drugi powod dla ktorego chce karmic to lecenie z wagi. Niestety kosztem jalowego jedzenia :-\ ale zalezy mi na schudnieciu 20 kg wiec nastawiam sie na polroczne karmienie zeby wyssal ze mnie wszystko co trzeba
kazde rozwiazanie ma plusy i minusy