Missiiss trzymaj się kochana w tym szpitalu, a ze niesttey tam karmia gorzej jak na jakims obozie dietetycznym to niestety wiem, ale odbijesz sobie w swieta. Trzymam kciuki za dobre wyniki i za szybkie zalozenie szwu i powrot do domciu kochana;-)
Julia ciesze sie, ze z babcia lepiej, duzo zdrowka dla niej
Lux ja tez uwielbiam kucharzenie, teraz na swieta to się nagotuje i nastoje w kuchni, ale nie dosc, ze ja to uwielbiam to czekam na to bardzo:-)
Tinus nie denerwuj się kochana, pamiętaj, ze takie plamienia się zdarzaja w ciazy :*
Jestem padnieta, ten tydzień tak mi leci szybko, ze nie wiem w co rece wkładać i w pracy i w domu, dzis kolejne zakupy zrobiłam, w domu bylam o 20, poogarnialam szereg rzeczy i Was poczytałam. Jeszcze jutro i piątek i potem od soboty już porządku w domu na wysokich obrotach, odpoczne dopiero w wigilie wieczorem, hehe ale uwielbiam to.
Pogoda taka malo grudniowa, wolalabym jakis mroz lub śnieg, ale ani widu ani słychu niestety.
Uciekam spac kochane
Dobranoc:-)