reklama

Staraczki 2015 : )

Lux, - toś się nałazengowała :-)

Roladę odwinełam. Trzyma się jakoś całości, posmarowałam ją czekoladą. Leży w lodówce i czeka na ... swą śmierć w paszczach dwóch żarłocznych ludzików, no i psa :-)

Wziełam nos-pe. Troszeczke tak skurczowo sie zrobiło.

Najgorszy to teraz czas. Oczekiwanie na to czy tam coś jeszcze jest, czy tylko już torbiel schodzi i dlatego @ nie ma. Ostatnio bralam dupka i @ przylazła. Teraz i temp 37 i czekam, czekam.

M powiedział, ze bedzie sie dopiero cieszył jak serduszko bedzie a ja to się uciesz chyba dopiero jak dziecko na rekach zobacze. Po tak długim czasie oczekiwania to wszystko jest dla mnie jakąs fikcją, jakąs odległa galaktyką, ze po prostumi w to uwierzyc, caly czas myśle, ze zaraz przyjdzie @ i zabierze chocby tą małą złudną nadzieje.

Z'objawow: w nocy wstawałam jesc i dopiero zasnełam Jak sie najadlam i napiłam, biegam siusiu, boli mnie głowa ale nie bardzo to od zatok, bo boli cała, no i czytałam, ze w ciązy też podatnośc na zatoki chore bo błony śluzowe są przekrwione bardziej i organizm słabszy. Bol głowy może być od wzrostu progesteronu. Jakieś wypryski na twarzy sie pojawily a już dawno nie miałam. Piersi zrobiły sie takie miekkie. Moze i by bolaly ale od tygodnia nosze stanik sportowy wiec za bardzo ich nic nie uciska

Nerw wielki, czekanie'mnie męczy!!!! A M nie pociesza.
 
reklama
Lux, - wiem, ale to takie trudne. Ganiam do WC siku, patrze na ta wkladne, czy cos plami, ogladam papier toaletowy.
Popadam w obsesje. To jest meczace.
Jeszcze te zatoki. Zaraz woda morska mi sie skonczy.
Choc wlasnie udalo mi sie rzedmuchac jedna zatoka, choc nie wiem na ile.

Kolacja wstawiona.

Rolada jest!!!:-)
Zaraz próbuję kroić ja. Jak sie rozpadnie to skucha :-/
 
Kasz trzymam kciuki za kolejny cykl!

Jołasia &&&&&&&& musi być dobrze!!!!!

Próbowałam was nadrobić, ale jeszcze mi 150 stron :-) pędzę teraz do kąpieli, bo J miał w sobotę urodziny i obiecałam mu na dziś wieczór prezencik:-) trochę mnie tylko śpiki romantyzmu pozbawiają:-D ale czytałam przed chwilą jak pkati męża gwałciła i chyba obejdzie się bez romantyzmu:-D
 
Witam sie

Testujacym dziewczynom zycze pozytywnych tescikow!

Ja we wtorek mam wizyte i pewnie potwierdzi sie ze cykl bezowulacyjny...

Sily niemam, teraz tylko mysle o tym ze za pare dni bede musiala sie z babcia pozegnac....
Teraz mam moment wyparcia wiec nieplacze...do czasu pewnie

Jolasia szkoda ze sie nieodezwiesz na starych smieciach, dziewczyny sie pytaja o ciebie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry