reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Mala sie obrocila glowa w gore czyli ulozenie posladkowe ale to akurat najmniejszy minus....
Blizna jest w stanie gorzej niz tragicznym 29.12 kolejna wizyta i podjecie decyzji jezeli bedzie tak samo badz gorzej ( bo nie mialam do konca pelnego pecherza i nie dalo sie oblukac jej dokladnie calej ) powiedzieli ze nie beda czekac dluzek bo jak peknie to juz moze byc za pozno.
Dzis mi mowili o mozliwych komplikacjach i kazali podpisac zgode na przetaczanie krwi i w razie potrzeby inne operacje badz zabiegi.
Torba od dzis przymusowo ma byc gotowa,gdyby cos sie dzialo dostalam numer pod ktory mam dzwonic i wysla transport.
Skurcze dalej sa ale na szczescie rozwarcie wewnetrzne nie jest duze
 
Ostatnia edycja:
kurcze, cos czulam, ze tak bedzie, ze nie dotrwasz do konca, ZA DZUO SIE DZIALO NARAz, mam tylko nadzieje, ze jesli zaczniesz juz rodzic to wszystko pojdzie gladko, a jesli mala jest posladkowo ulozona to cesarka pewnie tak jak piszesz :szok:
 
No tez bylam zdziwiona bo juz bardzo dlugo byla glowa w dol a tu pod koniec jej sie zachcialo obrocic :/
Starali sie mnie pocieszyc ze jakies tam szanse sa ze znow bedzie glowka w dol ale ze na chwile obecna tylko cc wchodzi w gre.
Teraz wizyta u mojego gina 21.12 i potem 29.12 w klinice a co dalej zobaczymy
 
reklama
Happy termin z OM mam na 6.02
O ja podziwiam bo ja zle wspominam pierwsza cc :/ i ludzilam sie ze jakims cudem uda sie naturalnie.
Tak teraz leci 33tc w sobote zaczne 34
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry