ile napisane... gratulacje wszystkim z podwójną kreską

ja się chyba muszę pożegnać z grupą i wrócę na staraczki 2018.
Propozycję pracy dostałam, a że lat 30 mam i nigdy nie pracowałam (zachciało się doktoratu), to chyba nierozsądnie byłoby odmówić. Zwłaszcza, że nie wiem po roku starań, kiedy przyjdzie. Jestem rozdarta bardzo- bo chciałam małą różnicę wieku i już jest lipa a tu się jeszcze powiększy. A z drugiej strony żyjemy na styk a ja mam zerowe doświadczenie na rynku pracy - jakiejkolwiek. I gdyby to nie była praca w szkole i przez przyjaciółkę mamy to bym pracowała i starała się nadal :/ Lipa. W życiu to sobie nic nie można zaplanować.