paulina1994
Fanka BB :)
Jeżeli masz umówiona wizytę to nie sądzę żeby cię taka niespodzianka zaszczyciłaDzięki kochana. Tak właśnie sobie myślę ze jest sezon urlopowy i boje sie ze podjade pod gabinet i bedzie kartka z informacją o urlopie. Ups
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Jeżeli masz umówiona wizytę to nie sądzę żeby cię taka niespodzianka zaszczyciłaDzięki kochana. Tak właśnie sobie myślę ze jest sezon urlopowy i boje sie ze podjade pod gabinet i bedzie kartka z informacją o urlopie. Ups
Cudne wieści kochana niesiesz! <3 to od kolejnego cyklu już się będziecie starać?
Super, trzymam kciuki kochana, byś szybko ujrzała ponownie II kreseczki <3tak, po tej @ co będzie mam zamiar się starać
nie chce długo czekac, może akurat pójdzie sprawniej- tylko wiadomo będzie strach, zeby wszystko dobrze było. No ale zobaczymy. Póki co narazie bez jakichkolwiek specyfików, a jeśli nie uda mi się ileś cykli- to chyba sięgnę znowu po ten zel
![]()
Irena no to super wieści, wierzę, że niedługo znowu ujrzysz 2 kreski [emoji4]Jestem po wizycie. Lekarz powiedział, ze wszystko ładnie się zagoiło i nawet była owulacja! A mnie bolał jajnik strasznie- wiec wszystko przeniega prawidłowo. I jeśli badanie histopatologiczne wyjdzie prawidłowe (nie bd wezwania do szpitala) możemy się starać odrazu [emoji173]️ Powiem Wam uspokoił mnie i trochę pocieszył, choć z początku łzy mi się cisnęły, ledwo się powstrzymałam :/ ale wierze, ze teraz będzie dobrze...
oczywiście, ze to 1 poronienie badań robić nie muszę- ale powiedział ze jak chce to te hormonów mogę zrobic, kwestia sporna z tym progesteronem, bo powiedział ze nie muszę ( ze są takie szerokie widełki) itd. No ale zrobie
Jak to pisze @KatyNails coś tam majaczyCześć dziewczyny
Nie udzielałam się wcześniej ale podglądam Was od dwóch miesięcy . Tyle staramy się i dzidziusia , to mój drugi cykl po odstawieniu tabletek. Nie mierzylam temperatury ani nie robiłam testów owu. Oczywiście nie mogę dokładnie tego określić ale zawsze od razu po owulacji zaczynaja mnie bolec piersi . Podejrzewam że jestem około 12 dni po owulacji. Jestem bardzo niecierpliwa i zrobiłam test dziś rano . Na początku wyszedł negatywny a po godzinie wydaje mi się że widzę drugą kreseczke , wiem że powinnam powtórzyć go jutro i ze nie powinno się patrzeć po czasu dłuższym niż 5 minut. Nie mogłam się powstrzymać i spojrzałam .. czy to sa moje zwidy ? Czy faktycznie cos tu jest ?
I za Ciebie również trzymamSuper, trzymam kciuki kochana, byś szybko ujrzała ponownie II kreseczki <3
Nie mam umowionej. Prywatnie idę.Jeżeli masz umówiona wizytę to nie sądzę żeby cię taka niespodzianka zaszczyciła![]()