paulina1994
Fanka BB :)
Nie popadam w paranoje czasami mi się zdarza zjeść łososia [emoji4]Zjadłam dziś surowego łososia i potem do mnie dotarło, że przy staraniach to średni pomysł... Jecie sushi, sery pleśniowe itd?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Nie popadam w paranoje czasami mi się zdarza zjeść łososia [emoji4]Zjadłam dziś surowego łososia i potem do mnie dotarło, że przy staraniach to średni pomysł... Jecie sushi, sery pleśniowe itd?
Dokładnie, zgadzam się w 100% u mnie tez podobnie i niestety wyszło jak wyszło... cały czas smutek i myśli - dlaczego ...A ja na twoim miejscu wzięłabym się w garść poważnie [emoji4] popatrz na mnie upragniona, wyczekana, wydmuchana ciąża, poronienie, później na siłę chciałam zajść w kolejną ciążę bo przecież musi się udać, 3 cykle nie wyszło, wkoncu podjęłam decyzję, że muszę zmienić pracę że względu na przeprowadzkę, ale co mi tam 2 miesiące mnie nie zbawią, z dwóch miesięcy najprawdopodobniej przy dobrych wiatrach wyjdą 4-5 miesięcy, w między czasie wyszła niedoczynność i prolaktyna, teraz te palce, które chciałabym wyleczyć do czasu zajścia w ciążę bo wiadomo w ciąży już nic nie zrobię, a nie chce zagrozić dziecku ewentualnymi lekami i co mam powiedzieć też czasami ryczeć mi się chce jeszcze mój mąż mnie nie rozumie tylko wiecznie słyszę że u lekarzy to mogłabym zamieszkać bo on tego nie rozumie jak można pragnąc dziecka (mówiłam Wam kiedyś że dla niego to sprawa neutralna i więcej niż na jedno dziecko nie mam co liczyć) też czasami wyje do poduszki bo co chwilę coś ale wierze że wkoncu i dla Nas pojawi się słońce i te cudowne dwie kreseczki na teście [emoji9] może czekasz na mnie żebyśmy się spotkały na jakiś lipcówkach czy coś![]()
![]()
![]()
Sery pleśniowe można jeść nawet w ciąży są pasteryzowane (ale sprawdź to info bo obiło mi się o uszy, ale pewności nie mam)Zjadłam dziś surowego łososia i potem do mnie dotarło, że przy staraniach to średni pomysł... Jecie sushi, sery pleśniowe itd?
Przy staraniach jem normalnie, a w ciazy sushi nie mozna tylko z surowa ryba a tak to normalnie, sery plesniowe w wiekszosci w sklepie sa z mleka pasteryzowanego wiec spokojnie też mozna [emoji4]Zjadłam dziś surowego łososia i potem do mnie dotarło, że przy staraniach to średni pomysł... Jecie sushi, sery pleśniowe itd?
Popieram [emoji4]Mi odpowiada BB jeśli mam być szczera i nie chce się przenosićnie każdy chce też się "ujawniać" i to jest bardzo fajne [emoji4]
Otóż to [emoji4][emoji4][emoji4]Moim zdaniem nic nie zastąpi BB.Nie ma takiego drugiego fajnego forum.
![]()
Ja tęsknię za groszkiem, ale już nie pytam dlaczego po prostu tam u góry z aniołami mu lepiej [emoji4]Dokładnie, zgadzam się w 100% u mnie tez podobnie i niestety wyszło jak wyszło... cały czas smutek i myśli - dlaczego ...
Ja jem.Zjadłam dziś surowego łososia i potem do mnie dotarło, że przy staraniach to średni pomysł... Jecie sushi, sery pleśniowe itd?
No właśnie [emoji4][emoji4][emoji4]Przy staraniach jem normalnie, a w ciazy sushi nie mozna tylko z surowa ryba a tak to normalnie, sery plesniowe w wiekszosci w sklepie sa z mleka pasteryzowanego wiec spokojnie też mozna [emoji4]Popieram [emoji4]
No bo jak ktos sie ujawni na fb na takiej grupie a tam sie okaze ze znajoma/szwfowa czy jeszcze jakas inna osoba tez jest w tej grupie [emoji1] troche kiepsko [emoji38]
I ja.Mi odpowiada BB jeśli mam być szczera i nie chce się przenosićnie każdy chce też się "ujawniać" i to jest bardzo fajne [emoji4]
O to to, dokładnie [emoji1][emoji1]Moim zdaniem nic nie zastąpi BB.Nie ma takiego drugiego fajnego forum.
![]()
Tak, z mleka pasteryzowanego można. A już jak jest coś upieczone na np na pizzy to nawet i szynkę parmeńska i oscypki można [emoji4]Sery pleśniowe można jeść nawet w ciąży są pasteryzowane (ale sprawdź to info bo obiło mi się o uszy, ale pewności nie mam)