Gryfin
Fanka BB :)
Gryczankę na mleku migdałowym z gruszkąCześć! U mnie też dzisiaj 2 d.c Nowe nadziejeW środę biegnę na badania, które mam zrobić w 3-5dc. Niech ta wiosna będzie owocna <3
Co dobrego sporządziłaś sobie na śniadanie??
Pozdrawiam
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Gryczankę na mleku migdałowym z gruszkąCześć! U mnie też dzisiaj 2 d.c Nowe nadziejeW środę biegnę na badania, które mam zrobić w 3-5dc. Niech ta wiosna będzie owocna <3
Co dobrego sporządziłaś sobie na śniadanie??
Pozdrawiam
Przykro mi że trwa to tak długo, rozumiem totalnie bo też miewam takie momenty, odpuściłam jak zmieniałam pracę ale to też nic nie dałokochana pocieszyć cie mogę jednymja się staram 8 lat już
miałam czas zalamki odpuszczenia i w sumie po 4 latach totalnego odpuszczenia na nowo podchodzę do tematu
Bardzo mi przykro, 3 lata to już bardzo długo...Dzień dobry dziewczyny, dzisiaj testowałam niestety negatyw...
Chociaż pokładałam ogromne nadzieje w tym cyklu to w głębi serca czułam że się nie udałoMam odstawić progesteron i czekać na miesiączkę.
W styczniu minęły nam 3 lata starań i powiem Wam że powoli tracę siły. Nie zamierzam się poddawać, ale mimo wszystko jakoś tak przykro kiedy Twój organizm kolejny raz nie domaga
Życzę Wam miłego dnia![]()
Tak, myślałam, nie wiem czy inseminacja ma sens bo mój mąż ma bardzo dobre wyniki nasienia, a na in vitro nas na razie nie staćBardzo mi przykro, 3 lata to już bardzo długo...Szczególnie że będąc młodą osobą to wszystko teoretycznie ma być proste....Myślałaś może o inseminacji albo invitro?
u nas w momencie gdy podejmujemy decyzję o staraniach itp. Nagle dochodzi stres badaniami lekami A zaraz po tam kłótnia i teksty typu "to po co ze mną jestes" to moment w którym ledwo co zaczęliśmy A ja mam ochotę wszystkim jebnac i powiedzieć że plany ma sobie w dupe wsadzić. 4 lata temu ten uciążliwy problem z emocjami doprowadził do naszego rozstania. Po pół roku wróciliśmy do sb k znów staje wszystko pod znakiem zapytania. Mamy jedna córkę 9lat i powiem Ci że im dłuższe starania tym gorzej z emocjamiPrzykro mi że trwa to tak długo, rozumiem totalnie bo też miewam takie momenty, odpuściłam jak zmieniałam pracę ale to też nic nie dałomam szczerą nadzieję że Wam się uda
![]()
A to nie jest tak, ze trzeba mieć za sobą najpierw parę prób inseminacji żeby móc się kwalifikować do in vitro?Tak, myślałam, nie wiem czy inseminacja ma sens bo mój mąż ma bardzo dobre wyniki nasienia, a na in vitro nas na razie nie staćjeden cykl to koszt około 3 tysiący euro tutaj, dofinansowanie się tylko częściowe dostaje po ukończeniu 27 roku życia
Współczuję i tulę mocnou nas w momencie gdy podejmujemy decyzję o staraniach itp. Nagle dochodzi stres badaniami lekami A zaraz po tam kłótnia i teksty typu "to po co ze mną jestes" to moment w którym ledwo co zaczęliśmy A ja mam ochotę wszystkim jebnac i powiedzieć że plany ma sobie w dupe wsadzić. 4 lata temu ten uciążliwy problem z emocjami doprowadził do naszego rozstania. Po pół roku wróciliśmy do sb k znów staje wszystko pod znakiem zapytania. Mamy jedna córkę 9lat i powiem Ci że im dłuższe starania tym gorzej z emocjami
Szczerze to nie mam pojęciaA to nie jest tak, ze trzeba mieć za sobą najpierw parę prób inseminacji żeby móc się kwalifikować do in vitro?![]()
kochana pocieszyć cie mogę jednymja się staram 8 lat już
miałam czas zalamki odpuszczenia i w sumie po 4 latach totalnego odpuszczenia na nowo podchodzę do tematu
Kochana słuchaj będę stymulowana nie letroxem, a letrozolem hahaAle super! ☺ Ja nadal czekam na małpę przebrzydłąoby przyszła raz dwa! Bo juz bym chciała zacząć działać
![]()