• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2021

Ah, te remonty człowieka tez wykanczają! Ale super, ze macie wlasne juz! Juz przypominam sobie Ciebie! Mowilismy o tym, ze teraz kiedy jesteście na swoim to będziecie mogli spokojnie podejsc do tego wszystkiego, bo i stres zejdzie i wszystko, więc trzymam kciuki aby szybko zleciał ten remont 😍
My cały czas na swoim, bo to obecne też jest nasze. Po prostu większe chcieliśmy. :) Żeby drugi maluch miał też osobny pokój. :) Teraz jest stres bo remont :D Jak już się przeniesiemy to wtedy dopiero będzie spokój. :) Pewnie marzeń/kwiecień tak myślę. 🤔 Na razie ze staraniami to wiadomo... Stres, zmęczenie, sił brak, chęci też często. 🙈 Więc jak teraz coś przypadkiem wyjdzie to będę w szoku 😆
 
reklama
My cały czas na swoim, bo to obecne też jest nasze. Po prostu większe chcieliśmy. :) Żeby drugi maluch miał też osobny pokój. :) Teraz jest stres bo remont :D Jak już się przeniesiemy to wtedy dopiero będzie spokój. :) Pewnie marzeń/kwiecień tak myślę. 🤔 Na razie ze staraniami to wiadomo... Stres, zmęczenie, sił brak, chęci też często. 🙈 Więc jak teraz coś przypadkiem wyjdzie to będę w szoku 😆
Aaaa, to juz jedno macie ? 😍
Super, no ja to dzisiaj sie na brwi permamentne sie umówiłam na 21 marca, więc będę się smiala jak bede musiala odwołać bo ponoc w ciazy nie mozna sobie ich robić :/
 
My cały czas na swoim, bo to obecne też jest nasze. Po prostu większe chcieliśmy. :) Żeby drugi maluch miał też osobny pokój. :) Teraz jest stres bo remont :D Jak już się przeniesiemy to wtedy dopiero będzie spokój. :) Pewnie marzeń/kwiecień tak myślę. 🤔 Na razie ze staraniami to wiadomo... Stres, zmęczenie, sił brak, chęci też często. 🙈 Więc jak teraz coś przypadkiem wyjdzie to będę w szoku 😆
Czasami wlasnie wylaczenie mysli o bobasku moze go przyciągnąć ☺🙃
 
Dzięki :) w sumie ciężko stwierdzić jak długo się staramy bo przez ok 4 lata po prostu się nie zabezpieczaliśmy i stwierdziliśmy że co ma być to bedzie a od ok roku już tak typowo się staramy. Niestety do tej pory nie zostałam szczegółowo przebadana - mam niski progesteron, wysoka prolaktyne, jajowody mam drożne u męża nasienie jest ok. Innych badań nie miałam robionych.
Ostatnie cykle miałam takie że rosły pęcherzyki potem dostawałam zastrzyk ovitrelle (bo mi odwlekali inseminacje przez kilka mies :/) i nic... Zobaczymy co będzie teraz po inseminacji
I ja już po. Podobno mam za grube endometrium 16mm i to moze powodować krwawienie.. Inseminacja się odbyła No i teraz mi zostaje czekanie..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry